Kilkuset kierowców może stracić prawo jazdy. Efekt oszustw w szkole nauki jazdy

2026-06-30 12:10

Blisko 50 osób z powiatu tarnowskiego otrzymało już postanowienia o utracie prawa jazdy w wyniku nieprawidłowości w jednym z ośrodków szkolenia kierowców w Wojniczu. Sprawa dotyczy kursantów, którzy przygotowywali się do egzaminu w latach 2018-2024. Decyzje administracyjne są konsekwencją prawomocnego wyroku sądu, który skazał właściciela szkoły za fałszowanie dokumentacji. Problem może dotyczyć nawet kilkuset kierowców.

Dwie poszkodowane kursantki z Wojnicza, jedna w białej koszulce i brązowych szortach, druga w bluzce w paski i czarnych szortach, trzymające dokumenty, stoją na tle zielonego krzewu i budynku. Czytaj więcej o oszustwach w ośrodku szkolenia kierowców na naszym portalu.
Autor: Tomasz Piszczek Poszkodowane kursantki ośrodka szkolenia kierowców w Wojniczu
  • Oszustwa w jednej ze szkół nauki jazdy w Wojniczu doprowadziły do dramatycznej sytuacji dla jej byłych kursantów z lat 2018-2024. 
  • Właściciel ośrodka został prawomocnie skazany za fałszowanie dokumentacji, w efekcie czego dziesiątki osób już tracą swoje uprawnienia do kierowania. 
  • Dla wielu kierowców, w tym zawodowych, oznacza to ryzyko utraty pracy. Sprawdź, jakie kroki można podjąć, aby odwołać się od tej decyzji.
  • Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.

Właściciel szkoły nauki jazdy fałszował dokumenty. Jego kursanci tracą prawo jazdy

Podstawą do unieważnienia uprawnień jest prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w Tarnowie z listopada 2025 roku. Skazał on właściciela ośrodka szkolenia kierowców na karę pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz grzywnę za przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów.

- Mowa o Dariuszu B., któremu postawiono aż 359 zarzutów dotyczących fałszowania dokumentacji i poświadczania nieprawdy w dokumentach, co do okoliczności, która miała znaczenie prawne, oraz popełnienia tych czynów w celu osiągnięcia korzyści majątkowej - informuje sędzia Małgorzata Stanisławczyk-Karpiel, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Tarnowie.

Jak wyjaśnia sędzia, Dariusz B., będąc osobą uprawnioną do wystawiania kart przeprowadzonych zajęć, poświadczał w nich nieprawdę. – Podrabiał również podpis ratownika medycznego, który miał przeprowadzać szkolenia z kursantami zgodnie z przepisami, a szkoleń tych nie było. A także używał jako autentycznych tych dokumentów, przekazując je dalej do odpowiedniego urzędu, który na ich podstawie wydawał tym kursantom prawo jazdydodaje rzecznik sądu. Wyrok stał się prawomocny 13 listopada 2025 roku.

Starostwo wszczyna postępowania

Na wniosek prokuratury Starostwo Powiatowe w Tarnowie jest zobowiązane do wszczęcia postępowań administracyjnych w sprawie wznowienia procesu wydania uprawnień. W praktyce oznacza to ich unieważnienie.

- Tych osób na chwilę obecną jest 45, ale sytuacja z tego co wiem jest rozwojowa. Myślimy, że dalsze osoby będą również przez prokuraturę zgłaszane do nas. Niestety w dokumentach z tej szkoły jazdy nastąpiło tak zwane poświadczenie nieprawdy. Jest to na tyle ważne, że musieliśmy wszcząć to postępowanie. Wydajemy decyzje o zatrzymaniu praw jazdy, ale jest to decyzja sądu i postanowienie prokuratury, my musimy się tylko do tego dostosować. Z naszej strony jest to tylko decyzja administracyjna - informuje wicestarosta tarnowski Roman Łucarz.

Dramat poszkodowanych kierowców

Dla osób, które uczciwie ukończyły kurs i zdały egzamin państwowy, decyzje starostwa są szokiem. Wielu z nich nie miało świadomości, że dokumentacja z ich szkolenia została sfałszowana.

- W moim przypadku został podrobiony podpis ratownika medycznego pod dokumentem poświadczającym ukończenie kursu pierwszej pomocy, plus właściciel ośrodka podrobił mój podpis na karcie teorii wewnętrznej w szkole - mówi Pani Jowita, jedna z poszkodowanych.

Utrata uprawnień dla wielu kierowców oznacza poważne problemy życiowe i zawodowe, w tym ryzyko utraty pracy. Wśród poszkodowanych są także kierowcy zawodowi.

- Utrata prawa jazdy to dla mnie de facto utrata pracy, ponieważ prowadzę własną firmę z mężem i jestem głównym kierowcą. To są ogromne utrudnienia. Mamy dzieci, są też samotne matki z dziećmi, które muszą liczyć tylko na siebie, więc bez prawa jazdy jest to dla nas ogromne utrudnienie - dodaje poszkodowana.

Co dalej? Możliwości odwołania

Kierowcy, którzy otrzymali decyzję o utracie prawa jazdy, mogą się od niej odwołać do Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO). Jeśli jednak SKO utrzyma decyzję w mocy, stanie się ona ostateczna. W takiej sytuacji jedyną drogą dochodzenia swoich praw pozostaje wytoczenie procesu cywilnego przeciwko skazanemu właścicielowi ośrodka szkolenia kierowców w celu uzyskania odszkodowania i zadośćuczynienia.

Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]!

Wypadek w Smęgorzowie. W zderzeniu osobówki z tirem na DK73 ucierpiały 4 osoby

QUIZ. Kolory w tytułach filmów. Na czwartym i ostatnim na bank się wyłożysz
Pytanie 1 z 10
Zaczynamy! Znajdź brakujący kolor w tytule filmu z Seanem Connerym. „Polowanie na … październik”
Wakacje bez stresu