Zabójstwo w Radłowie. 38-latek aresztowany, grozi mu dożywocie

2026-05-25 10:00

Sąd Rejonowy w Tarnowie zastosował trzymiesięczny areszt wobec 38-letniego Dawida P., podejrzanego o zabójstwo 34-letniego mężczyzny. Do zbrodni doszło 19 maja w Radłowie podczas spotkania towarzyskiego, w trakcie którego spożywano alkohol. Sprawcy, działającemu w warunkach recydywy, grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Radłów
Autor: Michał Bulsa / CC0 1.0/ CC0 1.0
  • Spotkanie towarzyskie w Radłowie przybrało tragiczny obrót, kończąc się śmiercią 34-letniego mężczyzny. 
  • Sąd aresztował 38-letniego Dawida P., któremu postawiono zarzut zabójstwa w warunkach recydywy, za co grozi mu dożywocie. 
  • Sprawdź, co dokładnie wydarzyło się podczas alkoholowej biesiady i jakie szczegóły z przeszłości obciążają podejrzanego.
  • Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.

Zarzut zabójstwa i tymczasowy areszt

Śledztwo w sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Tarnowie. Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie, Mieczysław Sienicki, zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 38-letniemu Dawidowi P. zarzutu zabójstwa.

- Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego. Sąd ten wniosek podzielił i w czwartek zastosował wobec niego areszt na okres trzech miesięcy - przekazał Radiu ESKA Tarnów prokurator Sienicki.

Tragiczny finał biesiady alkoholowej w Radłowie

Do tragicznego zdarzenia doszło 19 maja w miejscowości Radłów. Dopiero w poniedziałek, 25 maja rzecznik tarnowskiej prokuratury potwierdził, że doszło do zabójstwa. Z ustaleń śledczych wynika, że tego dnia podejrzany Dawid P. oraz ofiara, 34-letni Paweł I., wspólnie spożywali alkohol. W trakcie spotkania doszło do ataku. 

38-latek kilkukrotnie uderzył swojego kompana pięścią w twarz, a następnie zadał mu co najmniej dwa ciosy w głowę twardym, drewnianym przedmiotem. Po ataku wyciągnął nieprzytomnego mężczyznę z pomieszczenia na zewnątrz i pozostawił go na trawie. Ciało pokrzywdzonego zostało odnalezione dopiero następnego dnia rano przez przypadkowego kierowcę, który natychmiast wezwał służby ratunkowe, dzwoniąc na numer alarmowy 112.

Mimo udzielonej pomocy, Paweł I. zmarł w szpitalu 21 maja

Przeprowadzona sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną zgonu 34-latka były obrażenia czaszkowo-mózgowe. Ze względu na dobro postępowania prokuratura nie ujawnia na obecnym etapie szczegółowych okoliczności zdarzenia ani motywów działania sprawcy.

Podejrzany działał w warunkach recydywy

Postawiony zarzut został uzupełniony o działanie w warunkach recydywy. Jak ustalono, Dawid P. był w przeszłości wielokrotnie karany za umyślne przestępstwa podobne i odbywał już karę pozbawienia wolności.

Mężczyzna był w przeszłości wielokrotnie karany, między innymi za rozbój, a zakład karny opuścił w październiku 2025 roku. Prawo karne traktuje przestępstwa popełnione z użyciem przemocy jako podobne, co uzasadnia postawienie zarzutu w warunkach recydywy.

To jednak nie koniec listy zarzutów. Prokuratura oskarża go również o fizyczne i psychiczne znęcanie się nad matką oraz o pobicie siostry, które spowodowało u niej obrażenia naruszające czynności narządów ciała na okres poniżej 7 dni.

W związku z powrotem do przestępstwa podejrzanemu grozi surowsza odpowiedzialność karna. Za zarzucaną mu zbrodnię zabójstwa w warunkach recydywy może zostać skazany nawet na karę dożywotniego pozbawienia wolności.

Podczas zatrzymania Dawid P. zachowywał się niezwykle agresywnie wobec funkcjonariuszy. Kierował w ich stronę wulgarne wyzwiska, groził im pozbawieniem życia oraz naruszył ich nietykalność cielesną. W związku z tym usłyszał dodatkowe zarzuty dotyczące napaści na funkcjonariuszy publicznych.

Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]!

Zamek w Czchowie

QUIZ. Poniedziałkowy test z wiedzy ogólnej. Jest trudno, zaliczamy już od 4/10!
Pytanie 1 z 10
Który z nich uchodzi za archetyp "człowieka renesansu"?
Potężny atak Rosji na Kijów. "Ściana ognia, wszystko w płomieniach"