- W Krakowie uderzono w handel narkotykami.
- Zatrzymano 38-latka z arsenałem broni i hurtową ilością środków odurzających.
- Grozi mu 12 lat więzienia. Skąd wziął skradziony karabin AK-47?
- Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.
Akcja CBŚP i prokuratury
Działania zostały przeprowadzone przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji w Krakowie w ramach śledztwa nadzorowanego przez Prokuraturę Okręgową w Tarnowie. Jak poinformował rzecznik prokuratury, Mieczysław Sienicki, celem akcji było przeszukanie mieszkania należącego do 38-letniego Grzegorza K. w Krakowie. Mężczyzna został zatrzymany w związku z podejrzeniem udziału w przestępczości narkotykowej.
Arsenał i narkotyki zabezpieczone przez śledczych
W trakcie przeszukania lokalu funkcjonariusze zabezpieczyli nielegalną broń palną oraz amunicję. Wśród znalezionych przedmiotów znajdował się karabin automatyczny AK-47, pistolet Glock 19 wraz z magazynkiem oraz 14 sztuk naboi.
Oprócz broni, w mieszkaniu odkryto znaczne ilości substancji psychotropowych i środków odurzających. Łącznie zabezpieczono:
- ponad 2,8 kg marihuany,
- 1944 tabletki MDMA,
- pół kilograma MDMA w formie proszku,
- 739 gramów mefedronu,
- 422 gramy amfetaminy,
- 167 gramów kokainy,
- 140 gramów haszyszu.
Prokuratorskie zarzuty i areszt
Grzegorz K. został przewieziony do Prokuratury Okręgowej w Tarnowie, gdzie przedstawiono mu zarzuty. Mężczyzna będzie odpowiadał za posiadanie i wprowadzanie do obrotu znacznych ilości narkotyków, a także za posiadanie broni palnej i amunicji bez wymaganego zezwolenia. Za popełnione czyny grozi mu kara od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.
Na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Tarnowie zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Skradziony karabin
Jak wynika z dotychczasowych ustaleń śledczych, zabezpieczony karabin AK-47 figurował w systemach jako broń skradziona w przeszłości na terenie Piotrkowa Trybunalskiego. Śledztwo w tej sprawie ma charakter rozwojowy.
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]!