- Narasta konflikt w Grupie Azoty, gdzie pracownicy sprzeciwiają się polityce oszczędnościowej zarządu oraz kosztownym odprawom dla menedżerów.
- W odpowiedzi załoga organizuje oddolny protest w dniu kluczowego walnego zgromadzenia, domagając się sprawiedliwych podwyżek i stabilności.
- Dowiedz się, jaką propozycję zarządu związkowcy uznali za „lekceważącą” i jakie będą dalsze kroki w walce o godne wynagrodzenia.
- Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.
"Dość zaciskania pasa". Oddolny protest załogi
Jak informują organizatorzy, pikieta jest inicjatywą oddolną, która powstała niezależnie od działających w spółce organizacji związkowych. Świadczy to o eskalacji napięcia i niezadowolenia wśród załogi, która zdecydowała się na działanie poza oficjalnymi strukturami. W zakładzie masowo dystrybuowane są ulotki informujące o akcji protestacyjnej.
Głównym powodem protestu jest sprzeciw wobec polityki „zaciskania pasa”, która, zdaniem pracowników, uderza przede wszystkim w osoby na najniższych stanowiskach i z najniższymi zarobkami. Załoga protestuje również przeciwko częstym zmianom na stanowiskach kierowniczych, określając je mianem „karuzeli wymiany prezesów”. W postulatach wskazano także na sprzeciw wobec wydawania milionów złotych na odprawy dla odchodzących członków zarządu i dyrektorów, podczas gdy pracownikom odmawia się podwyżek.
Organizatorzy apelują do uczestników o zabranie ze sobą kamizelek odblaskowych i gwizdków, aby "jawnie pokazać niezadowolenie".
Pikieta w dniu kluczowych decyzji
Data protestu nie jest przypadkowa. Pikieta rozpocznie się o godzinie 13:00, w dniu, w którym w siedzibie spółki zaplanowano Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie. Obrady akcjonariuszy mają rozpocząć się o godzinie 11:00. Jednym z kluczowych punktów porządku obrad jest podjęcie uchwały w sprawie emisji nowych akcji, które miałyby zostać objęte przez Skarb Państwa. Decyzje podejmowane tego dnia mogą mieć strategiczne znaczenie dla przyszłości firmy.
Fiasko rozmów ze związkami zawodowymi
Równolegle do oddolnych działań pracowników, w Grupie Azoty trwa formalny spór zbiorowy prowadzony przez organizacje związkowe. Ostatnie rozmowy z zarządem zakończyły się fiaskiem. Mimo przedstawienia przez stronę społeczną dziewięciu żądań, zarząd zaproponował jedynie podwyżkę w wysokości 200 złotych brutto, która miałaby wejść w życie dopiero od stycznia 2027 roku. Przedstawiciele związków zawodowych określili tę propozycję jako wyraz lekceważenia i poinformowali, że są "zażenowani podejściem pracodawcy".
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]!