- Tarnowski żużel powraca. Powstaje nowy klub Jasińscy Unia Tarnów Mościce, by ratować czarny sport w mieście.
- W tym roku planowany jest Memoriał Krystiana Rempały, a w przyszłym sezonie nowy klub ma wystartować w lidze.
- Inwestorzy zapewniają pełne finansowanie i transparentne rozliczenia z zawodnikami, by odbudować tarnowski żużel.
- Dowiedz się, jak nowy klub zamierza przywrócić dawny blask żużlowym "Jaskółkom" i dlaczego to jest tak ważne dla Tarnowa.
Ta informacja daje nadzieje kibicom speedwaya w Tarnowie. W mieście nad Białą powstał nowy klub żużlowy o nazwie Jasińscy Unia Tarnów Mościce. Według zapowiedzi właściciela – Waldemara Jasińskiego, w tym roku Jaskółki pojadą w Memoriale Krystiana Rempały, a w przyszłym sezonie mają już wystartować w lidze:
- Z dobrą wiadomością tutaj przyszliśmy. Tarnowskie Jaskółki nadal będą jeździć na tarnowskim torze. Starałem się jak najszybciej formalne sprawy pozałatwiać. No i dzisiaj mogę oficjalnie powiedzieć, że mój klub, Jaskółki Unia Tarnów Mościce, jest zarejestrowany. Jest złożony do KRS-u wniosek. No i pojedziemy w tym sezonie. (…) Na pewno Tarnowskie Jaskółki wyjadą w tym roku na tor, ale nie mówię, że będą w lidze, bo poprzedni klub, spółka żużlowa, została wyrzucona, ponieważ miała tam zadłużenie i nie została dopuszczona, licencja została odebrana. W tym momencie, w pierwszej kolejności, pojedziemy tu w Tarnowie. To będzie memoriał świętej pamięci Krystiana Rempały. Jest to 10. rocznica jego śmierci. Kwestia kiedy, to decyzja należy do pana Jacka Rempały i jeżeli chodzi o zawodników, to też decyzja należy do pana Jacka Rempały. Oficjalnie już potwierdziłem, że sfinansuję cały ten memoriał, żeby pan Jacek Rempała mógł godnie to przeżyć z żoną i z córką, żeby nie musiał chodzić, szukać sponsorów. Jeżeli chodzi o konstrukcję klubu, to jest tak: tu jest prezes naszego klubu, pan Kamil Góral. Tu jest pan mecenas Wojciech Wolski, który jest naszym mecenasem, reprezentuje też nasz klub. Nie ma dzisiaj z nami, bo musiał mieć ważne spotkanie ze sponsorem, nasz dyrektor, mój syn, Ernest Jasiński. No i to jest nasz skład na dzień dzisiejszy, który będzie reprezentował godnie tarnowski speedway – poinformował podczas konferencji Waldemar Jasiński, właściciel klubu.
Przedstawiciele klubu mają aspiracje utrzymania tradycji czarnego sportu w mieście. Nie chcą mówić o kwotach, ale zapewniają, że mają zapewnione finansowanie swojej działalności. Deklarują też przejrzyste zasady wypłacania pieniędzy zawodnikom.
- Jeżeli chodzi o zawodników, kontrakty, znaczy, już mam, dzwonią, mam już parę osób, na przykład mogę oficjalnie powiedzieć, że chęć powrotu do Tarnowa ma Ivacic, na memoriał też chce pojechać, ale decyzja należy do pana Jacka Rempały, kogo on weźmie na ten memoriał, ale już oficjalnie zgłosił, że chce być, jechać w lidze. A jeżeli chodzi o pozostałych zawodników, w tym momencie nie możemy z nikim rozmawiać, bo oni są w innych klubach. W listopadzie dopiero możemy oficjalnie zacząć rozmawiać z zawodnikami i zacząć ustalać warunki, na jakich pojadą w Tarnowie. (…) U nas w klubie teraz będzie tak: jak przyjdzie zawodnik podpisywać kontrakt, to będzie robione w ten sposób, że jak będzie miał, na przykład, na przygotowanie w kontrakcie 50 tysięcy, czy 100 tysięcy, to w tym momencie, jak podpisuje, dostaje od razu przelew, bo nie będzie tak, że zawodnik nie ma na przygotowanie, nie ma na czym jeździć i później problem jest, że wyników nie ma, że kibice są niezadowoleni. U mnie będzie odwrotnie, że zawodnik przed musi dostać pieniądze, musi się przygotować, musi z tunerami się umówić, jakieś silniki dopasować i to jest najważniejsze. Po drugie, chcę, żeby w Tarnowie, bo to najwięcej zawodników z Tarnowa, z okolic tutaj od Janusza Kołodzieja, od Unii, chciałbym zrobić tak, żeby pełny skład, jak się da zrobić, to zrobię z zawodników z Tarnowa. Żeby to się wiązało z Tarnowem, na tej zasadzie, że to, naprawdę, kibice przyjdą i chcę, żeby przynajmniej po te 5 tysięcy na stadionie było – przekonywał Waldemar Jasiński.
Przedstawiciele klubu Jasińscy Unia Tarnów Mościce przekonują, że są w trakcie rozmów z samorządem Tarnowa w kwestii możliwości korzystania ze stadionu żużlowego w Mościcach i otrzymali zapewnienie, że zawodnicy będą mogli tam jeździć. Pytany o możliwości dogadania się z poprzednim zarządem Jaskółek, Waldemar Jasiński przyznał, że nie było to możliwe, mimo propozycji zostania większościowym udziałowcem klubu. Motywem stworzenia nowego podmiotu była chęć ratowania tarnowskiego żużla:
- Ja jestem kibicem od 90 roku. Pochodzę z małej miejscowości, Przydonica, to jest gmina Gródek nad Dunajcem i mieszkałem tu w internacie koło stadionu, na Szarych Szeregów i jak słyszałem ten ryk motorów, to mnie już zaszczepiło. Od tego czasu, od 1990 roku jestem kibicem tarnowskich Jaskółek i nie może być tak, żeby w Tarnowie nie było tego żużla, bo gdzie jadę, pytają się: skąd jesteś? Z Tarnowa. O, to Unia, żużel. A tak to teraz, jakby nie było tego żużla, to o Tarnowie byłoby cicho. Bardzo cicho – mówił Waldemar Jasiński.
Polecany artykuł:
Przypomnijmy, prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny poinformował, że Tarnowski Ośrodek Sportu i Rekreacji przejmie stadion żużlowy w Mościcach. Po decyzji o tym, że Unia Tarnów Żużlowa Sportowa Spółka Akcyjna, nie wystartuje w rozgrywkach Krajowej Ligi Żużlowej w sezonie 2026, obiekt w trwały zarząd przejmuje Tarnowski Ośrodek Sportu i Rekreacji. Przed podjęciem jakichkolwiek dalszych działań konieczna jest inwentaryzacja obiektu.
- Jesteśmy również umówieni z Januszem Kołodziejem, aby się spotkać, aby jednak ten tor był użytkowany, aby te pieniądze nie poszły na marne i w Tarnowie żużel w takiej wersji szkolenia młodzieży jednak przetrwał. Złożyliśmy też wniosek do marszałka i do Ministerstwa Sportu na murawę, więc chcemy, żeby coś tam się działo i ten obiekt służył Zespołowi Szkół Sportowych, być może piłkarzom, Huntersom (tarnowska drużyna futbolu amerykańskiego – przyp. red.), no i szkółce Janusza Kołodzieja. Przedstawiciele ZKS Unia Tarnów, z którymi się spotkaliśmy, byli również zainteresowani, żeby doprowadzić murawę tą trawiastą do stanu używalności, więc wszystko teraz przed Tarnowskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji, który jako nowy gospodarz będzie musiał przygotować ten obiekt do działań. Jeszcze obiekty treningowe ZKS Unia Tarnów nie zostały ukończone, więc tu jesteśmy otwarci. Nas interesuje przede wszystkim to, żeby ten obiekt był użytkowany - informował prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny.
Przypomnijmy, Główna Komisja Sportu Żużlowego, 23 marca 2026, opublikowała komunikat, który ostatecznie przesądził o losie tarnowskiego klubu. Zespół do spraw Licencji Ligowych w Sporcie Żużlowym zdecydował, że Unia Tarnów ŻSSA nie wystartuje w rozgrywkach Krajowej Ligi Żużlowej w sezonie 2026. Klub, który od dłuższego czasu zmagał się z poważnymi problemami finansowymi, znika z żużlowej mapy Polski po 69 latach.
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]