- Zbliżają się ferie. Strażacy w Małopolsce pokazali, jak niebezpieczny jest lód.
- Apelują o rozwagę i przypominają: w razie wypadku dzwoń pod numer 112.
- Co zrobić, gdy to pod tobą pęknie lód? Poznaj instrukcję, która ratuje życie.
- Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.
Symulacja akcji na zbiorniku Korzeń
W czwartek, 29 stycznia 2026 roku, na tafli lodu zbiornika Korzeń w miejscowości Skrzyszów odbyły się specjalistyczne ćwiczenia. Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowie oraz strażacy-ratownicy z Ochotniczych Straży Pożarnych powiatu tarnowskiego zaprezentowali techniki ratownictwa lodowego.
Podczas pokazu, skierowanego głównie do młodzieży szkolnej, przeprowadzono symulację akcji ratunkowej, w której strażacy musieli wydobyć poszkodowanego z przerębla. W działaniach wykorzystano profesjonalny sprzęt, w tym sanie lodowe oraz drabiny, które umożliwiają bezpieczne dotarcie do osoby tonącej i rozłożenie ciężaru ratowników na większej powierzchni. Celem ćwiczeń było podniesienie świadomości na temat zagrożeń, jakie niosą ze sobą zamarznięte akweny.
- Jeśli akcja ratownicza ma dojść do skutku, ktoś musi nas powiadomić o tym, co się dzieje. Tutaj kluczowa jest rola świadka zdarzenia. Jeśli jesteście świadkiem takiego zdarzenia, a może tak być, zbliżają się ferie, będziecie mieli więcej czasu, będziecie spacerować, być może w okolicach takich zbiorników, najważniejsza jest wasza reakcja. Nie brawurowa, nie wbiegamy na zbiornik, nie wskakujemy za tą osobą. Od tego są służby. Dzwonimy pod numer alarmowy 112 - podkreśla mł. kpt. Dominik Ryba, Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego PSP w Tarnowie.
Strażacy apelują o rozwagę
Służby ratunkowe przypominają i stanowczo apelują o zachowanie szczególnej ostrożności w okresie zimowym. Wchodzenie na zamarznięte stawy, jeziora czy rzeki jest skrajnie niebezpieczne. Nawet pozornie gruba i stabilna warstwa lodu może okazać się zdradliwa.
Jej grubość jest nierównomierna – cieńsza pokrywa występuje zazwyczaj w miejscach nurtu wodnego, w pobliżu brzegów, ujść kanałów czy przy roślinności. Wystarczy chwila nieuwagi, by doszło do tragedii. Strażacy podkreślają, że jedynym bezpiecznym miejscem do zimowych aktywności są specjalnie przygotowane i nadzorowane lodowiska. Szczególną uwagę należy zwrócić na dzieci i młodzież, które często nie doceniają skali zagrożenia.
- Na pewno bym nie wchodził od razu na lód, nie wbiegłbym za kimś, pod kim załamał się lód. Szukałbym jakiejś gałęzi albo szalika, żebym mógł mu podać i w razie czego starać się jakoś go wyciągnąć. Zadzwoniłbym po służby ratunkowe pod numer 112 i czekał, aż oni przyjadą. Dzięki takim ćwiczeniom będziemy wiedzieć, co zrobić zapobiegawczo w takiej sytuacji. Uważam, że na pewno nam to zapadnie w głowie - mówili uczniowie szkół ze Skrzyszowa, którzy uczestniczyli w ćwiczeniach na zbiorniku Korzeń.
Co robić, gdy lód się załamie? Instrukcja krok po kroku
Jeśli znajdziesz się w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia, kluczowe jest zachowanie spokoju i postępowanie według poniższych zasad:
- Rozłóż szeroko ramiona – natychmiast po załamaniu się lodu rozpostrzyj ręce na boki. Zapobiegnie to całkowitemu zanurzeniu i pomoże utrzymać się na powierzchni. Staraj się zlokalizować drogę powrotną – to tam lód był najpewniejszy.
- Znajdź stabilną krawędź – jeśli lód wokół przerębla się kruszy, odłamuj go przed sobą, aż dotrzesz do twardszej, grubszej tafli. Oprzyj na niej płasko przedramiona, aby uzyskać solidny punkt podparcia.
- Użyj nóg do wypchnięcia ciała – wykonuj energiczne ruchy nogami, podobnie jak podczas pływania. Pomoże to ułożyć tułów bardziej poziomo i wypchnąć go na powierzchnię lodu. Jeśli posiadasz kolce lodowe, wbij je w lód, aby ułatwić sobie wciągnięcie się na taflę.
- Nie wstawaj! Czołgaj się lub turlaj – po wydostaniu się na lód, rozłóż ciężar ciała na jak największej powierzchni. Czołgaj się lub turlaj w kierunku brzegu, wracając dokładnie tą samą drogą, którą przyszedłeś.
Po wyjściu z wody należy jak najszybciej znaleźć ciepłe schronienie. Hipotermia postępuje błyskawicznie i stanowi śmiertelne zagrożenie nawet po opuszczeniu lodowatej wody.
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]!