Jednym z powodów większego zainteresowania tego typu szkoleniami jest sytuacja za naszą wschodnią granicą. Bez względu na rozwój wypadków, wiele osób chce poznać podstawy korzystania z broni palnej, uznając te umiejętność za przydatną. Dlatego Wojskowa Komenda Uzupełnień w Tarnowie planuje nawiązanie współpracy w zakresie szkolenia cywilów z miejscowym oddziałem Ligi Obrony Kraju.
Polecany artykuł:
- Jesteśmy w trakcie konsultacji z panem prezesem LOK Tarnów. Podobne szkolenie na bazie współpracy z LOK przeprowadzał już oddział WKU w Nowym Targu. To bardzo fajna forma przeszkolenia ludzi. Zainteresowanie jest bardzo duże. Wiemy, że Minister Edukacji Narodowej zapowiedział powrót do szkół przedmiotu Przysposobienie Obronne. Według mnie to dobry pomysł, bo ci młodzi ludzie będą przynajmniej wiedzieli, jak reagować na sygnały powszechnego ostrzegania. Natomiast, biorąc pod uwagę wojnę w Ukrainie, ludzie bardziej zainteresowali się obsługą broni. Większość ludzi nie miała styczności z bronią i pewnie nie miałaby pojęcia jak jej użyć – zauważa ppłk Andrzej Korytko, Wojskowy Komendant Uzupełnień w Tarnowie.
Zajęcia, organizowane wspólnie przez WKU i LOK, miałyby polegać na zapoznaniu chętnych osób z rodzajami i budową broni, ale również – w miarę możliwości - na oddaniu kilku strzałów. Komendant Korytko nie ukrywa, że problemem może być finansowanie takich zajęć, bo każdy strzał pociąga za sobą konkretne koszty. Rozmowy trwają, o ich wyniku będziemy informować. Tymczasem wojskowi ostrzegają przed oszustami, którzy do rezerwistów w regionie tarnowskim wysyłają fałszywe wezwania na ćwiczenia.
Polecany artykuł:
- Rezerwiści otrzymują sms-owe wiadomości, żeby stawili się na ćwiczenia wojskowe. Tam jest jakaś wymyślona decyzja, jest wskazany termin i miejsce, gdzie ta osoba ma się stawić na ćwiczenia. Proszę nie wierzyć takim wiadomościom. WKU nadal w tradycyjny sposób, czyli w formie papierowej komunikuje się z rezerwistami. Wzywamy takie osoby i wręczamy kartę powołania na ćwiczenia. Nie realizujemy takich zadań poprzez sms-y czy telefonicznie – ostrzega ppłk Andrzej Korytko.
Podpułkownik Korytko apeluje, aby nie reagować na tego typu wezwania, natomiast o każdym takim przypadku zawiadamiać Wojskową Komendę Uzupełnień albo policję, które prowadzą działania dochodzeniowe w sprawie tych oszustw.
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]