- Pod Tarnowem przez 6 lat rozgrywał się rodzinny dramat.
- 36-letni syn znęcał się fizycznie i psychicznie nad swoją matką.
- Mężczyzna został aresztowany. Sprawdź, co mu grozi.
- Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.
Sześć lat przemocy
Do zatrzymania mężczyzny doszło w niedzielę, 22 lutego 2026 roku, a dokonali go funkcjonariusze z Komisariatu Policji Tarnów - Centrum. Zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje, że 36-letni mieszkaniec powiatu tarnowskiego przez około sześć lat miał znęcać się nad swoją matką, z którą wspólnie zamieszkiwał.
Jak ustalili policjanci, mężczyzna regularnie, często będąc pod wpływem alkoholu, wszczynał awantury. W ich trakcie miał kierować w stronę 66-latki wyzwiska, poniżać ją, krytykować i ośmieszać. Dochodziło również do niszczenia wyposażenia domu oraz zakłócania jej spoczynku nocnego. Śledczy ustalili, że 36-latek groził kobiecie pozbawieniem życia oraz stosował wobec niej przemoc fizyczną, w tym szarpanie i popychanie.
Zarzuty i tymczasowy areszt
Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 36-latkowi zarzutu z art. 207 Kodeksu karnego, który dotyczy znęcania się nad osobą najbliższą. Za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.
W celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania prokuratura złożyła wniosek o zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego. Sąd przychylił się do tego wniosku i zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na okres trzech miesięcy.
Policja apeluje: Reaguj na przemoc
Funkcjonariusze policji przy okazji tej sprawy przypominają, że przemoc domowa nie jest sprawą prywatną, lecz przestępstwem ściganym przez prawo. Każdy sygnał dotyczący krzywdy w rodzinie jest traktowany z najwyższą powagą. Osoby doświadczające przemocy lub będące jej świadkami powinny niezwłocznie informować odpowiednie służby. Mogą one liczyć na pełne wsparcie i pomoc w wyjściu z trudnej sytuacji.
Polecany artykuł:
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]!