- Zuchwały rajd po Biedronkach w trzech województwach.
- 40-latek ze wspólnikami kradł luksusowe alkohole.
- Mężczyzna wpadł w ręce policji. Sprawdź, jak działał i co mu grozi.
- Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.
Zuchwały rajd po sklepach
Do serii kradzieży doszło 8 stycznia 2024 roku. Jak ustalili śledczy, Jarosław O. działał w krótkich odstępach czasu, wspólnie i w porozumieniu z co najmniej dwoma nieustalonymi dotąd mężczyznami. Schemat działania był za każdym razem taki sam.
- Podejrzany wchodził do sklepu, zabierał z półek głównie drogi alkohol, a następnie opuszczał placówkę drzwiami wejściowymi, które otwierał mu jeden ze wspólników, czekający na zewnątrz - informuje prokurator Mieczysław Sienicki, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnowie. W ten sposób grupa okradła osiem sklepów w miejscowościach: Bochnia, Proszówki, Skalbmierz, Chmielów, Opatkowice, Mnichów oraz Wodzisław. Łupem złodziei padły dziesiątki butelek whisky marki Jack Daniels o dużej pojemności, a także inne, drobniejsze artykuły.
Zatrzymanie w krakowskiej noclegowni
Jak informuje prokuratura, Jarosław O. to pochodzący z Pabianic 40-latek, który nie posiadał stałego miejsca zamieszkania i prowadził wędrowny tryb życia. Mężczyzna był w przeszłości wielokrotnie karany i poszukiwany przez organy ścigania, a z dokonywanych kradzieży uczynił sobie stałe źródło dochodu. Do jego zatrzymania doszło 26 stycznia na terenie jednej z noclegowni w Krakowie. Akcję przeprowadzili funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Bochni.
Areszt i groźba wieloletniego więzienia
W dniu 29 stycznia, na wniosek Prokuratora Rejonowego w Bochni, sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Jarosław O. przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia. Śledczy odzyskali część skradzionego towaru – w krakowskich lombardach zabezpieczono 37 butelek whisky. Ponadto, na podstawie umów lombardowych ustalono, że podejrzany sprzedał łącznie 77 butelek alkoholu tej marki.
Prokurator przedstawił mu zarzut kradzieży w warunkach tzw. ciągu przestępstw (art. 278 §1 k.k. w zw. z art. 91 §1 k.k.). Za popełnione czyny grozi mu kara do 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Postępowanie w tej sprawie jest kontynuowane. Policja i prokuratura pracują nad ustaleniem tożsamości wspólników 40-latka oraz sprawdzają, czy grupa nie dokonała podobnych kradzieży w innych sklepach na terenie kraju.
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]!