- Pierwsza Tarnowska Maszkarada odbędzie się 13 lutego 2026 roku, zapraszając mieszkańców do niezwykłego korowodu.
- Uczestnicy, w maskach wzorowanych na maszkaronach z tarnowskiego Ratusza, przejdą na Rynek.
- Artysta Piotr Barszczowski podpowiada, jak stworzyć własną maskę i wyjaśnia bogatą historię maszkaronów.
- Chcesz dowiedzieć się więcej o tym wyjątkowym wydarzeniu i przygotować się na czas? Posłuchaj podcastu!
Takiego wydarzenia jeszcze w Tarnowie nie było. W piątek, 13 lutego, ulicami miasta przejdzie pierwsza Tarnowska Maszkarada. Uczestnicy ubrani w maski wzorowane na maszkaronach z tarnowskiego Ratusza, wyruszą spod pomnika generała Józefa Bema i przy wtórze średniowiecznej muzyki przejdą na Rynek, gdzie zaplanowano wspólny taniec i zdjęcie na Wielkich Schodach. Aby dołączyć wystarczy przygotować sobie maszkaronową maskę. Jak to zrobić? Podpowiada pomysłodawca Maszkarady – tarnowski artysta, Piotr Barszczowski:
- Przypominamy sobie zajęcia z przedszkola i z podstawówki. Trochę papieru, takiego zblendowanego, najlepiej. Trochę mąki, szczypta soli klej do drewna Vikol i tworzymy taką masę, na wzór tego, co z mamą robimy przy jakimś cieście. Z takiej masy możemy już formować maskę. Polecam wstępnie pracować na masce, którą można kupić w sklepie dla plastyków, na masce papierowej. Do niej ta nasza pulpa przyczepi się a następnie można się bawić już w formowanie kształtu. Wzorujmy się na naszych maszkaronach z Ratusza. Można próbować je kopiować, to jest najlepsza lekcja, sposób na to żeby bardzo szybko stworzyć własny styl. Zachowajmy taką masę surową. Ewentualnie można po wyschnięciu pomalować na biało lub w jakieś takie kolory typu sepia, beże czy skala szarości, ale żeby w jednej tonacji. Żeby one miały taki kamienny charakter – mówi w rozmowie z Radiem ESKA Tarnów Piotr Barszczowski.
Artysta, który wymyślił Tarnowską Maszkaradę zapewnia, że tworzenie czy wkładanie „strasznych” masek nie jest niczym złym. Przypomina, że takie działania są znane ludzkości od zarania dziejów:
Polecany artykuł:
- Maszkarony mają znacznie dłuższą historię, niż tylko renesansową. Właściwie one są tak stare jak historia ludzkości. Już szamani w jaskiniach, w paleolicie, zakładali maski zwierzęce na siebie, żeby odstraszać złe moce i te maski miały być straszniejsze, niż te zła różnego rodzaju. W Grecji były maski maszkaronowe. Gotyk i kościół zaadaptował ten wzór maszkaronów. Przecież Katedra Notre Dame jest naszpikowana maszkaronami, gargulcami i innymi chimerami. Kościół się nie obrażał na tą tradycję wielowiekową, tylko skorzystał z niej, bo to miały być motywy architektoniczne o mocy trochę magicznej. Tu był miks taki między religią a magią, żeby one odstraszały diabły, demony. Renesans spopularyzował maszkarony. Nie ma w tym nic złego, żeby ktoś nie pomyślał czasem, że jest to jakiś satanizm czy coś takiego. To od początku dziejów ludzkości była próba ochrony nas. Taka ochrona, z której nawet kościół katolicki i inne religie korzystają do dziś, żeby się chronić przed złem – przypomina Piotr Barszczowski.
Pierwsza Tarnowska Maszkarada już w piątek, 13 lutego 2026. Zbiórka uczestników o godzinie 16:45 pod pomnikiem generała Józefa Bema na ulicy Wałowej. Każdy może dołączyć – wystarczy włożyć maskę i pasujący do niej ubiór. A więcej na temat wydarzenia w naszej rozmowie – POSŁUCHAJ PODCASTU.
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]