- Ruszył proces sądowy dotyczący gigantycznego pożaru hurtowni zniczy w Tarnowie, który spowodował straty przekraczające milion złotych.
- Na ławie oskarżonych zasiadł 68-letni właściciel, któremu prokuratura zarzuca nieumyślne zaprószenie ognia poprzez pozostawienie ogniska bez nadzoru.
- Mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia. Dowiedz się, jaki kluczowy dowód obciąża oskarżonego i co dokładnie ustalił biegły w tej sprawie.
- Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.
Śledczy oskarżają właściciela
Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie Mieczysław Sienicki, w Sądzie Rejonowym w Tarnowie odbyło się wstępne posiedzenie w sprawie. Prokuratura zarzuca 68-letniemu Mieczysławowi K., że 27 sierpnia 2025 roku nieumyślnie spowodował zdarzenie zagrażające mieniu w wielkich rozmiarach.
Zgodnie z ustaleniami śledczych, oskarżony miał rozpalić ognisko na utwardzonym placu hurtowni. Pozostawienie ognia bez nadzoru doprowadziło do jego rozprzestrzenienia się na składowane w pobliżu palety z wyrobami parafinowymi oraz inne materiały łatwopalne. W konsekwencji pożar objął sąsiednie obiekty magazynowe i budynki, powodując zniszczenia mienia o wartości przekraczającej 1 milion złotych. Czyn ten został zakwalifikowany z art. 163 § 1 pkt 1 k.k. w zw. z art. 163 § 2 k.k.
Potężna akcja gaśnicza
Pożar, do którego doszło w ubiegłym roku, wymagał zaangażowania ogromnych sił i środków. W akcji gaśniczej brało udział łącznie 70 pojazdów pożarniczych i 182 strażaków, wspieranych przez funkcjonariuszy innych służb. Walka z żywiołem trwała 29 godzin, a dogaszanie pogorzeliska zakończono dopiero następnego dnia.
Ustalenia śledztwa
W toku postępowania prokuratura zabezpieczyła materiał dowodowy, w tym nagrania z monitoringu. Kluczowa dla sprawy okazała się opinia biegłego z zakresu pożarnictwa. Ekspert jednoznacznie stwierdził, że przyczyną pożaru było rozpalenie ogniska w niedozwolonym miejscu i pozostawienie go bez jakiegokolwiek nadzoru.
Biegły wskazał również, że szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia sprzyjały warunki atmosferyczne panujące tego dnia w Tarnowie – wysoka temperatura powietrza, sięgająca około 30 stopni Celsjusza, oraz porywisty wiatr.
Oskarżonemu grozi do 5 lat za kratami
Sąd Rejonowy w Tarnowie wyznaczył termin pierwszej rozprawy na 20 października bieżącego roku. Za zarzucane oskarżonemu przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]!