- Tarnowskie Drzewo Sprawiedliwych powiększa się, honorując kolejnych bohaterów, którzy ratowali Żydów w czasie II wojny światowej.
- Wśród uhonorowanych podczas Galicjaner Sztetl znajdą się Rodzina Dagnanów i Stanisław Duda, którego dramatyczna historia czeka na tytuł Sprawiedliwego.
- Nie przegap otwarcia nowej Piwnicy pod Gwiazdami oraz filmu o "niemieckim Schindlerze" z Tarnowa – sprawdź program wydarzeń!
Drzewo Sprawiedliwych pojawiło się w Tarnowie przy Skwerze Starej Synagogi w 2024 roku. To część nowej Dzielnicy Żydowskiej. Ma upamiętniać osoby pochodzące z Tarnowa, które w czasie wojny ratowały ludność żydowską. Artystyczna konstrukcja, z rdzewiejącej blachy, wyglądem przypomina korę. Gałęzie Drzewa Sprawiedliwych układają się symetrycznie na dwie strony, zaś na pniu montowane są tabliczki z nazwiskami. Jeszcze w tym tygodniu pojawią się kolejne:
- Zostaną tam umocowane kolejne trzy tabliczki z nazwiskami trojga sprawiedliwych. To są osoby, które nie zostały jeszcze uhonorowane. Rodzina Dagnanów, którzy uratowali, przechowali w swoim młynie, dziewięcioro ludzi przez prawie dwa lata. To jest Stanisław Duda, o którym niedawno dowiedzieliśmy się. Jego dzieci z Ameryki starają się teraz o wyróżnienie dla niego jako Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. My chcemy uprzedzić decyzję Instytutu Yad Vashem, bo jest to bardzo interesująca, bardzo dramatyczna historia. Tarnowianin, który uratował młodą Żydówkę z Tarnowa. Wyjechali potem do Ameryki, wzięli ślub. No i dzisiaj ich potomkowie starają się, aby tego swojego ojca uhonorować. I trzecia tabliczka będzie poświęcona Marii Włodek, również Tarnowiance, która uzyskała ten tytuł Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. Będziemy ją honorować – zapowiada Adam Bartosz z Komitetu Opieki nad Zabytkami Kultury Żydowskiej w Tarnowie.
Uroczystość przy Drzewie Sprawiedliwych odbędzie się w piątek (4 września 2026), na placu Starej Synagogi, przed koncertem, który rozpocznie się o godzinie 18:00. Dzień wcześniej, 3 września, również o 18:00, zaplanowano szereg atrakcji w ramach Galicjaner Sztetl podczas oficjalnej inauguracji nowego miejsca na kulturalnej mapie Tarnowa. To przestrzeń o nazwie Piwnica pod Gwiazdami przy ulicy Bernardyńskiej 25 ( wejście od ulicy Dąbrowskiego 7).
- Staraliśmy się tutaj stworzyć miejsce, które ma niezwykły klimat, gdzie cegła gra pierwsze skrzypce, przestrzeń, gdzie światło, klimat i energia przyciągnie wielu państwa do współpracy. (…) Dla nas jest to przestrzeń zrobiona z sercem i z pasją, w zależności, kto będzie miał jakie potrzeby. Ogranicza nas tylko wyobraźnia. Tutaj może być wszystko: pokaz, warsztaty, może tutaj być galeria sztuki, mogą dzieciaki z plastyka, o czym marzymy, żeby sobie tutaj zrobiły jakiś wernisaż. Jeśli ktoś w ogóle będzie miał ochotę siebie w jakikolwiek sposób pokazać, wybić się, a nie ma możliwości, serdecznie zapraszamy do współpracy – zachęca gospodyni Piwnicy pod Gwiazdami – Monika Kudelska.
Podczas inauguracji Piwnicy pod Gwiazdami zaplanowano między innymi rozmowy z gwiazdami, koncert grupy wschodniosłowiańskiej grupy SZOFAR z Grodna nad Niemnem, degustację lokalnych smaków i inne niespodzianki. Z kolei dalsza część wydarzeń w ramach Galicjaner Sztetl będzie się odbywała 14 września. Tego dnia zaplanowano projekcje filmu:
- Juliusz Madritsch. To był Niemiec, Austriak, który miał przy ulicy Lwowskiej 7 duży warsztat krawiecki i tam w tym warsztacie, podobnie jak Schindler, który uratował kilkaset czy nawet więcej Żydów, on fikcyjnie zatrudniał tam sporo pracowników żydowskich i ostatecznie wywiózł ich z Tarnowa, uratował. Dostał medal Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. Powstał o nim film, który będzie prezentowany – dodaje Adam Bartosz.
Film ten będzie pokazywany w Piwnicy pod Gwiazdami dwukrotnie 14 września - najpierw na pokazie zamkniętym, a o 18:00 na pokazie otwartym dla publiczności.
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]