- W Grupie Azoty narasta napięcie – związki zawodowe ogłosiły pogotowie strajkowe, wchodząc w oficjalny spór zbiorowy z zarządem.
- Pracownicy domagają się podwyżki w wysokości 1500 zł netto dla każdej osoby i stawiają twarde ultimatum po latach finansowych wyrzeczeń.
- Zarząd ma tylko siedem dni na odpowiedź.
- Sprawdź, jaka jest pełna lista żądań i czy gigantowi chemicznemu grozi paraliż.
- Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.
"Czerwona kartka dla polityki płacowej"
Jak podkreślają związkowcy, decyzja o wszczęciu sporu zbiorowego jest odpowiedzią na brak dialogu ze strony zarządu i przerzucanie kosztów trudnej sytuacji finansowej spółki na pracowników. Pisma z żądaniami zostały złożone we wszystkich wiodących spółkach grupy kapitałowej.
- Gdy protestuje jeden zakład, zarząd może mówić o lokalnym pożarze. Gdy żądania kładą na stole wszystkie wiodące spółki z grupy kapitałowej, to jest to czerwona kartka dla całej polityki płacowej zarządu - stwierdził Dominik Gieracki, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego w Tarnowie.
Przedstawiciele załogi argumentują, że przez ostatnie trzy lata pracownicy ponosili ciężar restrukturyzacji, godząc się m.in. na zawieszenie części zapisów Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy (ZUZP), co realnie obniżyło ich dochody. - Przez ostatnie trzy lata pracownicy dawali tej firmie darmowy kredyt zaufania. To były dla pracowników bolesne wyrzeczenia. To my ratowaliśmy ten zakład własnym kosztem. Dzisiaj ten kredyt po prostu wygasł – dodał Gieracki.
Lista żądań płacowych
W piśmie skierowanym do zarządu Grupy Azoty S.A. organizacje związkowe przedstawiły listę konkretnych postulatów. Domagają się przede wszystkim:
- Wzrostu wynagrodzenia zasadniczego dla wszystkich pracowników o kwotę 1 500 zł netto, z wyrównaniem od 1 czerwca 2026 roku.
- Wypłaty należnej pracownikom nagrody motywacyjnej za I kwartał 2024 roku.
- Odwieszenia z dniem 1 września 2026 roku wszystkich zawieszonych postanowień ZUZP i przywrócenia wynikających z niego świadczeń.
- Podwyższenia dodatku stażowego o 30 zł netto za każdy rok pracy.
- Zwiększenia dodatku zmianowego do kwoty 1 500 zł netto miesięcznie.
- Podwyższenia dodatku zmianowego dla strażaków zakładowej straży pożarnej o 500 zł netto miesięcznie.
- Wprowadzenia prawa do nagrody jubileuszowej od 15 lat pracy na zasadach obowiązujących w Grupa Azoty Police S.A.
- Skrócenia czasu pracy do wymiaru obowiązującego w Grupa Azoty Police S.A.
Ultimatum i groźba strajku
Związki zawodowe wyznaczyły pracodawcy termin siedmiu dni na realizację postulatów. Jak wyjaśnia Dominik Gieracki, jest to krok wynikający wprost z ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. W przypadku braku satysfakcjonującej odpowiedzi, organizacje związkowe zapowiadają eskalację protestu.
- Jesteśmy w pogotowiu strajkowym. Jeśli te żądania nie zostaną spełnione, może to prowadzić do dalszych konsekwencji - ostrzega wiceprzewodniczący. Związkowcy podkreślają, że wcześniejsza, 30-dniowa propozycja spokojnych rozmów została przez zarząd zignorowana. - Wszystko jest na stole, nic nie możemy wykluczyć - dodał Gieracki.
"Inwestycja w ludzi, nie w doradców"
Odnosząc się do trudnej sytuacji finansowej firmy, związkowcy wskazują na wysokie koszty, jakie spółka poniosła na usługi zewnętrzne. - Jak to jest możliwe, że banki pozwoliły lekką ręką zarządowi wydać 100 milionów złotych w tamtym roku na zewnętrznych doradców i różne kancelarie? Na doradców w garniturach zgoda banków była, a na godne życie ludzi, którzy utrzymują te instalacje w ruchu, to już nie ma - argumentuje Dominik Gieracki.
Według przedstawicieli załogi, niskie płace powodują odpływ doświadczonych fachowców do innych branż, co stanowi realne zagrożenie dla funkcjonowania zakładów. - Prawdziwym ratunkiem dla tej spółki jest inwestycja w ludzi, a nie w kolejne drogie firmy doradcze - podsumował Gieracki.
Co na to zarząd Grupy Azoty?
W odpowiedzi na działania związków zawodowych, zarząd Grupy Azoty przesłał oświadczenie, w którym zapewnia o woli prowadzenia dialogu. - Dialog ze stroną społeczną w Grupie Azoty wchodzi dziś w nową fazę - transparentną i opartą na jasnych zasadach. Wierzymy, że taka formuła pozwoli na konstruktywne rozmowy i wypracowanie trwałych rozwiązań - czytamy w komunikacie przesłanym przez Joannę Cendrowską, Dyrektor Wykonawczą Departamentu Korporacyjnego Komunikacji.
Spółka informuje, że otrzymane postulaty są analizowane, a jednocześnie kontynuowany jest plan odbudowy grupy. Zarząd wskazuje na widoczne efekty tych działań w wynikach finansowych za 2025 rok oraz pierwszy kwartał 2026 roku. Podkreślono również, że w czerwcu tego roku pracownikom wypłacono nagrodę specjalną "na miarę możliwości finansowych", mimo że zawieszenie ZUZP formalnie obowiązuje do końca bieżącego roku.
- Przed nami decyzje, które będą miały fundamentalne znaczenie dla przyszłości Grupy Azoty. Jesteśmy zdeterminowani, aby zakończyć proces restrukturyzacji finansowania, potwierdzić efekty odbudowy w wynikach finansowych i stworzyć warunki do dalszego rozwoju Spółki i stabilnego zatrudnienia - podsumowuje zarząd.
Poniżej pełna treść oświadczenia Grupy Azoty:
Dialog ze stroną społeczną w Grupie Azoty wchodzi dziś w nową fazę - transparentną i opartą na jasnych zasadach. Wierzymy, że taka formuła pozwoli na konstruktywne rozmowy i wypracowanie trwałych rozwiązań.
Otrzymane postulaty analizujemy z należytą uwagą i odpowiedzialnością. Jednocześnie konsekwentnie realizujemy plan odbudowy Grupy Azoty. Prowadzimy działania na rzecz stabilizacji finansowej, w tym rozmowy dotyczące restrukturyzacji finansowania, które mają stworzyć warunki do dalszego rozwoju Spółki.
Pierwsze efekty tych działań są już widoczne w wynikach Grupy za 2025 rok oraz pierwszy kwartał 2026 roku. Poprawa sytuacji Grupy pozwoliła w czerwcu tego roku podjąć decyzję o wypłacie nagrody specjalnej dla pracowników na miarę możliwości finansowych – jako wyrazu uznania za ich zaangażowanie i wkład w odbudowę Spółki.
Nagroda została wypłacona mimo obowiązującego w Grupie Azoty zawieszenia Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy, które zgodnie z zawartym porozumieniem obowiązuje do końca tego roku.
Przed nami decyzje, które będą miały fundamentalne znaczenie dla przyszłości Grupy Azoty. Jesteśmy zdeterminowani, aby zakończyć proces restrukturyzacji finansowania, potwierdzić efekty odbudowy w wynikach finansowych i stworzyć warunki do dalszego rozwoju Spółki i stabilnego zatrudnienia.
