Pogotowie strajkowe w Grupie Azoty. Związki zawodowe żądają wysokich podwyżek i stawiają ultimatum

2026-07-15 13:00

Organizacje związkowe działające w Grupie Azoty S.A. weszły w spór zbiorowy z zarządem spółki. W poniedziałek, 13 lipca 2026 roku, przedstawiciele pracowników złożyli oficjalne pismo z żądaniami, w którym domagają się m.in. podwyżki wynagrodzenia zasadniczego o 1500 zł netto dla każdego pracownika. Związkowcy dali zarządowi siedem dni na spełnienie postulatów, grożąc ogłoszeniem strajku w przypadku braku porozumienia.

Budynek Grupy Azoty z logo firmy i pomnikiem. O sporze zbiorowym i żądaniach płacowych przeczytasz na Eska Tarnów.
Autor: Tomasz Piszczek Grupa Azoty w Tarnowie
  • W Grupie Azoty narasta napięcie – związki zawodowe ogłosiły pogotowie strajkowe, wchodząc w oficjalny spór zbiorowy z zarządem. 
  • Pracownicy domagają się podwyżki w wysokości 1500 zł netto dla każdej osoby i stawiają twarde ultimatum po latach finansowych wyrzeczeń. 
  • Zarząd ma tylko siedem dni na odpowiedź.
  • Sprawdź, jaka jest pełna lista żądań i czy gigantowi chemicznemu grozi paraliż.
  • Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.

"Czerwona kartka dla polityki płacowej"

Jak podkreślają związkowcy, decyzja o wszczęciu sporu zbiorowego jest odpowiedzią na brak dialogu ze strony zarządu i przerzucanie kosztów trudnej sytuacji finansowej spółki na pracowników. Pisma z żądaniami zostały złożone we wszystkich wiodących spółkach grupy kapitałowej.

- Gdy protestuje jeden zakład, zarząd może mówić o lokalnym pożarze. Gdy żądania kładą na stole wszystkie wiodące spółki z grupy kapitałowej, to jest to czerwona kartka dla całej polityki płacowej zarządu - stwierdził Dominik Gieracki, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego w Tarnowie.

POSŁUCHAJ rozmowy z Dominikiem Gierackim, wiceprzewodniczącym Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego w Tarnowie na temat złożonych postulatów

Przedstawiciele załogi argumentują, że przez ostatnie trzy lata pracownicy ponosili ciężar restrukturyzacji, godząc się m.in. na zawieszenie części zapisów Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy (ZUZP), co realnie obniżyło ich dochody. - Przez ostatnie trzy lata pracownicy dawali tej firmie darmowy kredyt zaufania. To były dla pracowników bolesne wyrzeczenia. To my ratowaliśmy ten zakład własnym kosztem. Dzisiaj ten kredyt po prostu wygasł – dodał Gieracki.

Lista żądań płacowych

W piśmie skierowanym do zarządu Grupy Azoty S.A. organizacje związkowe przedstawiły listę konkretnych postulatów. Domagają się przede wszystkim:

  • Wzrostu wynagrodzenia zasadniczego dla wszystkich pracowników o kwotę 1 500 zł netto, z wyrównaniem od 1 czerwca 2026 roku
  • Wypłaty należnej pracownikom nagrody motywacyjnej za I kwartał 2024 roku
  • Odwieszenia z dniem 1 września 2026 roku wszystkich zawieszonych postanowień ZUZP i przywrócenia wynikających z niego świadczeń. 
  • Podwyższenia dodatku stażowego o 30 zł netto za każdy rok pracy. 
  • Zwiększenia dodatku zmianowego do kwoty 1 500 zł netto miesięcznie.
  • Podwyższenia dodatku zmianowego dla strażaków zakładowej straży pożarnej o 500 zł netto miesięcznie.
  • Wprowadzenia prawa do nagrody jubileuszowej od 15 lat pracy na zasadach obowiązujących w Grupa Azoty Police S.A.
  • Skrócenia czasu pracy do wymiaru obowiązującego w Grupa Azoty Police S.A.

Ultimatum i groźba strajku

Związki zawodowe wyznaczyły pracodawcy termin siedmiu dni na realizację postulatów. Jak wyjaśnia Dominik Gieracki, jest to krok wynikający wprost z ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. W przypadku braku satysfakcjonującej odpowiedzi, organizacje związkowe zapowiadają eskalację protestu.

- Jesteśmy w pogotowiu strajkowym. Jeśli te żądania nie zostaną spełnione, może to prowadzić do dalszych konsekwencji - ostrzega wiceprzewodniczący. Związkowcy podkreślają, że wcześniejsza, 30-dniowa propozycja spokojnych rozmów została przez zarząd zignorowana. - Wszystko jest na stole, nic nie możemy wykluczyć - dodał Gieracki.

"Inwestycja w ludzi, nie w doradców"

Odnosząc się do trudnej sytuacji finansowej firmy, związkowcy wskazują na wysokie koszty, jakie spółka poniosła na usługi zewnętrzne. - Jak to jest możliwe, że banki pozwoliły lekką ręką zarządowi wydać 100 milionów złotych w tamtym roku na zewnętrznych doradców i różne kancelarie? Na doradców w garniturach zgoda banków była, a na godne życie ludzi, którzy utrzymują te instalacje w ruchu, to już nie ma - argumentuje Dominik Gieracki.

Według przedstawicieli załogi, niskie płace powodują odpływ doświadczonych fachowców do innych branż, co stanowi realne zagrożenie dla funkcjonowania zakładów. - Prawdziwym ratunkiem dla tej spółki jest inwestycja w ludzi, a nie w kolejne drogie firmy doradcze - podsumował Gieracki.

Co na to zarząd Grupy Azoty?

W odpowiedzi na działania związków zawodowych, zarząd Grupy Azoty przesłał oświadczenie, w którym zapewnia o woli prowadzenia dialogu. - Dialog ze stroną społeczną w Grupie Azoty wchodzi dziś w nową fazę - transparentną i opartą na jasnych zasadach. Wierzymy, że taka formuła pozwoli na konstruktywne rozmowy i wypracowanie trwałych rozwiązań - czytamy w komunikacie przesłanym przez Joannę Cendrowską, Dyrektor Wykonawczą Departamentu Korporacyjnego Komunikacji.

Spółka informuje, że otrzymane postulaty są analizowane, a jednocześnie kontynuowany jest plan odbudowy grupy. Zarząd wskazuje na widoczne efekty tych działań w wynikach finansowych za 2025 rok oraz pierwszy kwartał 2026 roku. Podkreślono również, że w czerwcu tego roku pracownikom wypłacono nagrodę specjalną "na miarę możliwości finansowych", mimo że zawieszenie ZUZP formalnie obowiązuje do końca bieżącego roku.

- Przed nami decyzje, które będą miały fundamentalne znaczenie dla przyszłości Grupy Azoty. Jesteśmy zdeterminowani, aby zakończyć proces restrukturyzacji finansowania, potwierdzić efekty odbudowy w wynikach finansowych i stworzyć warunki do dalszego rozwoju Spółki i stabilnego zatrudnienia - podsumowuje zarząd.

Poniżej pełna treść oświadczenia Grupy Azoty:

Dialog ze stroną społeczną w Grupie Azoty wchodzi dziś w nową fazę - transparentną i opartą na jasnych zasadach. Wierzymy, że taka formuła pozwoli na konstruktywne rozmowy i wypracowanie trwałych rozwiązań. 

Otrzymane postulaty analizujemy z należytą uwagą i odpowiedzialnością. Jednocześnie konsekwentnie realizujemy plan odbudowy Grupy Azoty. Prowadzimy działania na rzecz stabilizacji finansowej, w tym rozmowy dotyczące restrukturyzacji finansowania, które mają stworzyć warunki do dalszego rozwoju Spółki.

Pierwsze efekty tych działań są już widoczne w wynikach Grupy za 2025 rok oraz pierwszy kwartał 2026 roku. Poprawa sytuacji Grupy pozwoliła w czerwcu tego roku podjąć decyzję o wypłacie nagrody specjalnej dla pracowników na miarę możliwości finansowych – jako wyrazu uznania za ich zaangażowanie i wkład w odbudowę Spółki.

Nagroda została wypłacona mimo obowiązującego w Grupie Azoty zawieszenia Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy, które zgodnie z zawartym porozumieniem obowiązuje do końca tego roku.

Przed nami decyzje, które będą miały fundamentalne znaczenie dla przyszłości Grupy Azoty. Jesteśmy zdeterminowani, aby zakończyć proces restrukturyzacji finansowania, potwierdzić efekty odbudowy w wynikach finansowych i stworzyć warunki do dalszego rozwoju Spółki i stabilnego zatrudnienia.

Kładka na Wątoku w Tarnowie tymczasowo zamknięta. Decyzja miasta zaskoczyła mieszkańców

QUIZ. Kto ma pierwszeństwo przejazdu? Test obrazkowy, bez kompletu nie siadaj za kółko!
Pytanie 1 z 11
No to zaczynamy! Na początek prościutkie. Kierowca którego samochodu musi zachować większa czujność i dostosować się drugiego?
Quiz. Kto ma pierwszeństwo w danej sytuacji?
Najbardziej kolorowa wieś w Polsce. Barwna perełka znajduje się w Małopolsce