- "Solidarność" w Grupie Azoty ogłosiła pogotowie strajkowe.
- Powodem jest planowana likwidacja usług projektowych w spółce GA PKCh.
- Części pracowników grożą masowe zwolnienia, a reszta ma zostać przejęta przez PROZAP.
"Solidarność" ogłasza pogotowie strajkowe w Grupie Azoty
Jak wynika z informacji przekazanych przez związkowców, przyczyną eskalacji konfliktu są niepokojące plany dotyczące pionu projektowego. Zarząd miałby dążyć do likwidacji usług projektowych w GA PKCh. Część z zatrudnionych tam projektantów miałaby zostać przejęta przez spółkę PROZAP, natomiast dla pozostałych rysuje się widmo masowych zwolnień.
"Solidarność" podkreśla, że takie działania są jawnym brakiem rzetelnego dialogu i ignorowaniem obaw załogi, która przez lata budowała wartość firmy. Sytuacja jest tym bardziej niepokojąca, że dotyczy specjalistów, których wiedza i doświadczenie są kluczowe dla funkcjonowania przedsiębiorstwa.
- Co skandaliczne, Pracodawca wycofuje się z wcześniej deklarowanego, bezpiecznego dla ludzi trybu przejęcia pracowników na mocy art. 23¹ Kodeksu pracy (który gwarantuje ciągłość i ochronę praw pracowniczych). Zamiast tego proponuje się rozwiązywanie dotychczasowych umów o pracę i zawieranie nowych, co stawia pracowników w skrajnie niepewnej sytuacji prawnej i finansowej! - napisał w mediach społecznościowych poseł Wiesław Krajewski.
Polecany artykuł:
- NIE MA MOJEJ ZGODY NA TAKIE TRAKTOWANIE. Zarząd musi zrozumieć jedną, fundamentalną prawdę, którą tak trafnie wyrazili związkowcy: Instalacje i dokumentację techniczną można w każdej chwili odbudować lub odtworzyć. Najtrudniej jest odbudować zespół ludzki, który raz uzna się za zbędny. Kompetencje buduje się latami, a niszczy w kilka miesięcy. Koszty utraty specjalistów uderzą rykoszetem w całą Grupę Azoty - dodał Wiesław Krajewski.