- Tarnów na drodze do referendum. Inicjatorzy chcą odwołania prezydenta Jakuba Kwaśnego oraz Rady Miejskiej.
- Procedura ruszyła. Teraz czas na ocenę formalną dokumentów.
- Decydujący etap w rękach mieszkańców. Do zebrania ponad 8 tys. podpisów, później możliwe głosowanie w sprawie władz miasta.
Referendum w Tarnowie. Chcą odwołać prezydenta Jakuba Kwaśnego
Grupa mieszkańców Tarnowa rozpoczęła procedurę, która może doprowadzić do referendum lokalnego w sprawie odwołania władz miasta przed upływem kadencji. Zawiadomienie o zamiarze przeprowadzenia głosowania wpłynęło do delegatury Krajowego Biura Wyborczego w piątek, 12 czerwca. Zanim jednak referendum będzie mogło zostać przeprowadzone, konieczne jest dopełnienie wymogów formalnych, w tym weryfikacja dokumentów oraz grupy inicjatywnej. Istotne będzie również potwierdzenie doręczenia zawiadomienia władzom miasta. Z chwilą gdy szef samorządu otrzyma wniosek, inicjatorzy będą mieli 60 dni na zebranie podpisów mieszkańców popierających przeprowadzenie referendum.
– Żeby tutaj doszło do jakichkolwiek kolejnych czynności, grupa inicjatywna musi zebrać 8075 prawidłowych podpisów – podkreśla komisarz wyborczy w Tarnowie Katarzyna Joanna Tutaj.
Pełnomocnikiem inicjatywy został Rafał Kozioł, przedsiębiorca związany z branżą transportową.
– Pomysł wziął się z inicjatywy grupy mieszkańców, którzy w większości mieszkają na osiedlu Kolejowym. Są bardzo zniesmaczeni działalnością urzędu miasta, który – jak twierdzi – zimą nie odśnieżał osiedla, a także dopuścił do sytuacji, w której część mieszkańców została pozbawiona oświetlenia ulicznego. Na niektórych ulicach stanowiło to zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców. Ludzie się zdenerwowali, dlatego zorganizowaliśmy inicjatywę i chcemy odwołać prezydenta Jakuba Kwaśnego. Złożyłem również wniosek o odwołanie Rady Miasta przed upływem kadencji. Uważam, że obecna rada nie spełnia swojej roli – stwierdza Kozioł.
Jeżeli organizatorom uda się zebrać wymaganą liczbę podpisów, ostateczna decyzja należeć będzie do mieszkańców Tarnowa. Aby wynik referendum był wiążący, frekwencja musi osiągnąć co najmniej 3/5 liczby wyborców, którzy uczestniczyli w wyborze prezydenta miasta.
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]!