Spis treści
Tragiczny wypadek na skrzyżowaniu w Tarnowie. Osobówka śmiertelnie potrąciła rowerzystkę
Dramatyczne zdarzenie miało miejsce 28 sierpnia 2026 roku. Na zbiegu ulic Wyszyńskiego i Hodowlanej kobieta przeprowadzała jednoślad przez ulicę i w tym momencie uderzył w nią samochód osobowy.
– Poruszała się z prawej strony jezdni w kierunku ścieżki rowerowej. W tym momencie została potrącona przez nadjeżdżający od strony Mościc samochód osobowy marki Ford – relacjonowała w rozmowie z Radiem ESKA asp. Joanna Dychtoń z tarnowskiej policji.
Poszkodowana była reanimowana, po czym przewieziono ją do szpitala w stanie ciężkim, jednak jej życia nie udało się uratować. Śmierć rowerzystki sprawiła, że ponownie zaczęto rozmawiać o konieczności poprawy bezpieczeństwa drogowego w Tarnowie. Radni z klubu Prawa i Sprawiedliwości skierowali w tej sprawie interpelację do prezydenta miasta.
Niebezpieczne skrzyżowanie w Tarnowie. Przejście dla pieszych na ul. Wyszyńskiego na razie nie powstanie
Mimo potrącenia ze skutkiem śmiertelnym, samorząd nie zamierza doraźnie wyznaczać tam pasów i przejazdu dla rowerów. Władze tłumaczą to m.in. tym, że ul. Wyszyńskiego ma status drogi wojewódzkiej (klasa G) i charakteryzuje się ogromnym ruchem, w dużej mierze generowanym przez ciężarówki.
- Ul. Wyszyńskiego, jako droga wojewódzka klasy G, pełni kluczową rolę w układzie komunikacyjnym miasta. Dane wskazują, że dobowe natężenie ruchu osiąga tam poziom ok. 21 400 pojazdów na dobę, z czego znaczną część stanowi transport ciężki. Przy tak intensywnym ruchu priorytetem staje się szczególnie bezpieczne i przemyślane projektowanie miejsc, w których krzyżują się potoki niechronionych uczestników ruchu i kierowców. Specyfika tej arterii naturalnie wymaga ograniczenia liczby punktów dostępu do drogi (takich jak zjazdy czy skrzyżowania). Przekłada się to również na konieczność limitowania liczby przejść dla pieszych, co pozwala na zachowanie niezbędnej płynności ruchu na głównej osi komunikacyjnej miasta - wyjaśnił w odpowiedzi na pismo radnych Jakub Kwaśny.
Dlatego w najbliższym czasie nie ma szans na pojawienie się nowej infrastruktury dla pieszych i rowerzystów u zbiegu ulic Wyszyńskiego i Hodowlanej.
- Mając na uwadze przeprowadzoną analizę BRD, Zarząd Dróg i Komunikacji w Tarnowie stoi na stanowisku, że właściwym kierunkiem działania jest rozwiązanie kompleksowe, a nie wprowadzanie pojedynczych elementów organizacji ruchu w następstwie tragicznego zdarzenia. Obecna infrastruktura wymaga rozpatrzenia w szerszym ujęciu, obejmującym cały obszar skrzyżowania orazpotrzeby wszystkich jego użytkowników – kierujących, pieszych i rowerzystów - przekazał prezydent miasta.
Tarnowski ZDiK opracował dwa scenariusze na poprawę bezpieczeństwa w tym rejonie. Propozycje te mają trafić do przyszłorocznego budżetu, jednak urzędnicy zaznaczają, że nie oni decydują o ostatecznym kształcie finansów miasta.
- Pierwszy zakłada całościową przebudowę skrzyżowania, co wiąże się z koniecznością zabezpieczenia znacznych środków finansowych. Drugi opiera się na wstępnym wyznaczeniu przejścia w innej, bezpieczniejszej lokalizacji wraz z doprowadzeniem liniowej infrastruktury dla pieszych. Opcja ta byłaby bardziej efektywna kosztowo i w ocenie Zarządu – wystarczająca do zapewnienia właściwego poziomu bezpieczeństwa - informuje szef magistratu, nie wskazując jednak konkretnego miejsca, w którym miałoby się pojawić nowe przejście.