Na ciało 45-latka w mieszkaniu natrafiła jego rodzina. Miał on rozległe rany całego ciała, w tym również głowy. Na miejscu pojawili się policjanci wraz z technikiem kryminalistyki, a także prokurator.
- Rozpoczęło się żmudne zbieranie dowodów i odtwarzanie ostatnich chwil życia mężczyzny. Doświadczenie policyjne, właściwie przeprowadzana na bieżąco analiza uzyskanych informacji i zebranych dowodów na miejscu przestępstwa, pozwoliła precyzyjnie ustalić, kto mógł dokonać tej zbrodni – relacjonuje Paweł Klimek z Policji w Tarnowie.
Po niespełna 24 godzinach od uzyskania informacji o makabrycznym znalezisku w policyjnych pomieszczenia dla zatrzymanych był już pierwszy podejrzany. Chwilę później trafił tam również drugi z nich.
- Materiał dowodowy potwierdził winę zatrzymanych. 30-letni mieszkaniec Tarnowa oraz jego rówieśniczka usłyszeli zarzuty psychicznego i fizycznego znęcania się nad mężczyzną. Polegało to między innymi na wyszydzaniu, wyśmiewaniu, poniżaniu, obrażaniu, a także szarpaniu, popychaniu i uderzaniu rękami po całym ciele - dodaje Paweł Klimek.
Obojgu przedstawiono zarzut brutalnego znęcana się nad mężczyzną. Podejrzani najbliższe 3 miesiące spędzą w areszcie. Grozi im do 8 lat więzienia. Mężczyzna musi się liczyć ze zwiększeniem wyroku o połowę z uwagi na działanie w warunkach recydywy.
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]