- Nadchodzące mrozy do -15°C stanowią śmiertelne zagrożenie dla bezdomnych kotów w regionie tarnowskim.
- Fundacja "Zmieńmy Świat" apeluje o pomoc: regularne dokarmianie wysokomięsną karmą i zapewnienie schronienia w styropianowych budkach.
- Adopcja i tymczasowe domy to najlepszy sposób na uratowanie kotów, a Azyl dla Zwierząt ogłasza Akcję MROZY.
- Dowiedz się, jak możesz pomóc przetrwać zimę bezdomnym kotom i czy to prawda, że kot musi wychodzić na dwór.
Według synoptyków, w najbliższych dniach temperatury w regionie tarnowskim mogą spaść nawet do minus 15 stopni. Taka mroźna pogoda ma się utrzymać nawet do połowy stycznia. Z kolei prognozy na drogą połowę miesiąca pokazują nawet 20 stopni na minusie. W tych warunkach bezdomne zwierzęta wymagają pomocy człowieka. Inaczej nie przetrwają.
- Koty nie poradzą sobie w takim mrozie bez naszej pomocy. Dawniej koty miały otwierane okienka do piwnicy, teraz wszystkie okienka są pozamykane, a więc nie mają schronienia. Kot, żeby przetrwać te zimy potrzebuje przede wszystkim dwóch rzeczy: regularnego dokarmiania, najlepiej karmą o wysokiej zawartości mięsa, suchą karmą też dokarmiamy. No i jakieś schronienie, więc jeśli już nie okienko piwniczne, nie jakieś pomieszczenie gospodarcze, które moglibyśmy udostępnić, no to są dostępne takie budki styropianowe, bardzo szczelne. Do środka dajemy jakiś polar albo słomę, jakiś tam parawanik montujemy i wtedy koty spokojnie mogą te mrozy -10, -15 stopni, przetrwać – wyjaśnia Krzysztof Giemza z tarnowskiej Fundacji Zmieńmy Świat.
Zanim zaczniemy dokarmianie, trzeba pamiętać, że to nie może być działanie dorywcze. Pożywienie dla zwierząt musi być uzupełniane systematycznie, najlepiej wspierać je regularnie przez cały rok. To również sposób na zachowanie kontroli nad populacją bezpańskich kotów w mieście. Zwierzę, które jest już oswojone i ufa opiekunowi, łatwiej będzie później odłowić w przypadku choroby czy potrzeby sterylizacji. Jak podkreśla Krzysztof Giemza, potrzeby w zakresie pomocy dla bezdomnych kotów wciąż są bardzo duże, nie tylko w samym Tarnowie:
- My jesteśmy jedną małą fundacją, natomiast mamy telefony telefony, zgłoszenia z całego powiatu, nawet jeszcze z innych odległości. No niestety, nie możemy im sprostać, bo nie mamy żadnego dofinansowania. Proszę pamiętać, fundacja nasza, tak jak i inne fundacje, utrzymują się wyłącznie z datków osób i darowizn osób prywatnych. Zawsze mamy te 50, nawet początkiem zimy było prawie 60 kotów, plus te kilka, kilkanaście kotów zawsze jest w domach tymczasowych. Gdybyśmy mieli większe możliwości, moglibyśmy więcej przyjmować, ale no trzeba mierzyć siły na zamiary i trzeba pamiętać, że przyjmujemy taką ilość kotów, o której wiemy, że jesteśmy w stanie im pomóc i zapewnić dobrą opiekę.
Polecany artykuł:
Tymczasem najlepszą formą pomocy zwierzętom jest ich adopcja na stałe. Fundacja Zmieńmy Świat oferuje do adopcji koty oswojone, zaszczepione i wyleczone, jeżeli wcześniej coś im dolegało. Jednym z warunków adopcji jest również zapewnienie nowych opiekunów, że zwierzęta nie będą wypuszczane luzem z mieszkania:
- Przede wszystkim w miastach. No są wyjątki, że ktoś gdzieś tam mieszka poza miastem w bezpiecznym terenie, gdzie nie ma drogi, więc okej, może być ten kot wychodzący, ale na terenie miasta bezwzględnie wymagamy, szukamy domów niewychodzących. No proszę państwa, wystarczy przeglądnąć zaginione, znalezione czy w ogóle portale poświęcone zwierzętom. Pełno, ogromna ilość jest tych kotów zaginionych, które wychodzi, wychodzi, pewnego dnia nie przychodzi albo znajduje się gdzieś martwy kilka ulic dalej albo w ogóle kot przepada jak kamień w wodę. Tak więc koty niewychodzące są bezpieczne. To jest mit, że kot musi wychodzić i będzie szczęśliwy. W warunkach miejskich, no jak będzie szczęśliwy, kiedy jest narażony na tyle niebezpieczeństw, przede wszystkim ogromny ruch drogowy na ulicach? – przekonuje Krzysztof Giemza.
Polecany artykuł:
Dla regionu tarnowskiego synoptycy w najbliższych dniach prognozują spadek temperatury do 15 stopni poniżej zera. Z kolei w drugiej połowie stycznia termometry mają pokazać nawet minus 20 stopni. To sytuacja, w której pomoc bezpańskim zwierzętom będzie konieczna. Równocześnie Tarnowski Azyl dla Zwierząt, wzorem ubiegłego roku, ponownie ogłosił Akcję MROZY. Opiekunowie zachęcają mieszkańców regionu do przyjmowania zwierząt tymczasowo na czas najtrudniejszych warunków pogodowych. Mają nadzieję, że podobnie jak przed rokiem, zwierzęta znajdą w ten sposób nowe domy na stałe.
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]