- W szpitalu św. Łukasza w Tarnowie doszło do groźnego pożaru.
- Gęsty dym z szachtu technicznego zadymił dwie kondygnacje budynku.
- Jak strażakom udało się opanować sytuację bez ewakuacji pacjentów?
- Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.
Wieczorny alarm w tarnowskim szpitalu
Zgłoszenie o zadymieniu wpłynęło do służb ratunkowych w piątek, 3 kwietnia 2026 roku, o godzinie 19:18. Dotyczyło ono budynku Szpitala Wojewódzkiego im. św. Łukasza przy ulicy Lwowskiej w Tarnowie. Dym był widoczny na dwóch kondygnacjach, co natychmiast postawiło na nogi liczne siły i środki Państwowej Straży Pożarnej.
Źródło dymu w szachcie technicznym
Po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów, strażacy przystąpili do lokalizacji źródła zagrożenia. Okazało się, że ogień i dym pochodziły z szachtu technicznego budynku. Pożar został szybko ugaszony. Kluczowe było jednak upewnienie się, że pacjenci i personel placówki są bezpieczni. Strażacy dokładnie przewietrzyli zadymione części szpitala i przeprowadzili pomiary przy użyciu specjalistycznych urządzeń. Wykazały one, że nie ma już żadnego zagrożenia.
Sprawna akcja bez poszkodowanych
W działania zaangażowano znaczne siły – łącznie 33 strażaków oraz 7 pojazdów pożarniczych. Jak poinformował oficer prasowy Komendanta Miejskiego PSP w Tarnowie, mł. kpt. Dominik Ryba, dzięki szybkiej i profesjonalnej interwencji w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Sytuacja została całkowicie opanowana.
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]!