Złamane drzewa, pożary i tragedia kucyka: Tak wyglądał świąteczny poniedziałek w regionie

2026-04-06 19:55

Niespokojny wielkanocny poniedziałek w regionie tarnowskim. Porywisty wiatr łamie gałęzie i przewraca drzewa, które blokują drogi. Służby pracowały też przy gaszeniu pożarów nieużytków.

Straż pożarna

i

Autor: Justyna Świderska
  • Porywisty wiatr w Lany Poniedziałek łamał gałęzie i przewracał drzewa w regionie tarnowskim.
  • Strażacy gasili pożary nieużytków i ostrzegają przed wypalaniem traw, grożąc wysokimi karami.
  • W Tarnowie doszło do tragicznego wypadku: zderzenie zaprzęgu konnego z busem, w którym ranne zwierzę trzeba było uśpić.

Lany Poniedziałek w regionie tarnowskim przyniósł podmuchy porywistego wiatru. W jego wyniku dochodziło do łamania konarów drzew, które stwarzały zagrożenie dla przechodniów i samochodów. Strażacy byli wzywani również do usuwania przewróconych drzew, które spadły na drogi tarasując przejazd. Takie interwencje podejmowano między innymi w Tuchowie, Nowej Jastrząbce, Rzuchowej, Woli Lubeckiej, Lubaszowej, Rychwałdzie oraz Rzepienniku Strzyżewskim. Według prognoz, podobna pogoda utrzyma się w regionie także we wtorek. 7 kwietnia również przewidywane są podmuchy porywistego wiatru, który może powodować szkody – warto zachować ostrożność.

W świąteczny poniedziałek strażacy w regionie gasili też pożary suchych traw i nieużytków. Niebezpieczne zdarzenia miały miejsce w Ilkowicach i Uniszowej. Strażacy i policjanci przypominają, że nie wolno wypalać traw. Takie działania powodują zagrożenie dla zwierząt i ludzi, a niekontrolowany ogień może łatwo przenieść się na pobliskie budynki, pojazdy czy las. Kary za podpalanie nieużytków mogą wynieść nawet 30 tysięcy złotych.

Natomiast do nietypowego zdarzenia doszło w poniedziałkowe popołudnie na ulicy Klikowskiej w Tarnowie. Służby zostały wezwane do zderzenia zaprzęgu konnego, którym powoziły osoby nieletnie, z pojazdem dostawczym. W wyniku zdarzenia jeden z dwóch kucyków został ranny. Obrażenia okazały się na tyle poważne, że lekarz weterynarii musiał uśpić zwierzę. W trakcie trwania działań służb ruch w tym rejonie miasta odbywał się wahadłowo.

Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]

Zakupy w PRL. Przetrwasz ten quiz bez wpadki?
Pytanie 1 z 10
Co było potrzebne, by kupić wiele podstawowych produktów w latach 80.?