- Winnica Dąbrówka po raz dziesiąty zaprasza na kultowe Wianki – czerwcowe święto lata, które co roku gromadzi tłumy.
- Czekają liczne atrakcje: od plecenia i puszczania wianków, przez degustacje lokalnych specjałów i wina, po muzykę na żywo i animacje dla dzieci.
- Nie przegap tej darmowej, piknikowej imprezy 27 czerwca od 16:00! Wystarczy koc i dobry humor, by dołączyć do świętowania.
Justyna Świderska: Będziemy dzisiaj zapraszać do Winnicy Dąbrówka na imprezę, która, mam wrażenie, już się na stałe wpisała do kalendarza, bo rokrocznie gromadzi na winnicy tłumy tych, którzy chcą fajnie spędzić czas. Czas czerwcowy, czas w okolicy Nocy Świętojańskiej, bo to zwykle jakoś tak w pobliżu wypada. Wianki na Winnicy. Proszę powiedzieć, jak wpadliście na pomysł, żeby w ogóle takie święto, takie wydarzenie organizować?
Robert Beściak, właściciel Winnicy Dąbrówka: Tak naprawdę nasze życie się zmieniło w momencie, kiedy założyliśmy winnicę. Sporo wyjazdów w Polsce i za granicą, szkoleniowych, aby produkować dobry produkt regionalny. I podczas jednej z wizyt na Cyprze, zobaczyliśmy, że oni tam bardzo dużo takich tematycznych wydarzeń organizują. To był maj, więc rzutem na taśmę stwierdziliśmy, że w czerwcu zrobimy Wianki na Winnicy. W związku z tym, że na winnicy mamy staw, jest możliwość puszczać wianki. W 2017 roku po raz pierwszy były Wianki, więc w tym roku mamy 10 lat, jak to wydarzenie po raz 10. odbędzie się właśnie 27 czerwca, czyli w tą najbliższą sobotę.
JŚ: Pan wspomina o Cyprze. Ja mam takie wrażenie, że jeżeli chodzi o ten rejon świata, tam jest większa pewność co do pogody, która będzie towarzyszyła, bo ja pamiętam takie edycje wianków, kiedy deszcz niestety smagał uczestników i zdarzało się tak, że było pod znakiem zapytania, czy wydarzenie uda się zrealizować.
RB: Wydarzenie cały czas się odbywało, czyli jak było zaplanowane, to się odbywało. Oczywiście, gdy padał deszcz to osób było troszeczkę mniej, ale jest sporo sympatyków, którzy od samego początku są z nami i przyjeżdżają. Gości, którzy nas odwiedzają, jest coraz więcej. To nam pozwala naładować baterie na najbliższe parę miesięcy. Radość tych osób, które spędzają czas u nas, powoduje, że my się z tego cieszymy i mamy siły, aby pracować, ponieważ praca na winnicy nie jest pracą lekką.
JŚ: Plecenie wianków to jest jeden z elementów atrakcji, które czekają na gości, bo zwykle jest tak, że jest oddzielne stanowisko, na którym można sobie właśnie własnoręcznie taki wianek upleść.
RB: Tak, oczywiście. To jest główne miejsce, gdzie kobiety plotą wianki. Jest pani Ula, która prowadzi te warsztaty. Powiem szczerze, że to jest niesamowita sprawa. Tam zawsze koło niej jest tych kobiet multum, które przebierają, wybierają, aby ten wianek był jak najpiękniejszy. No i potem wieczorem około 21:30 jest puszczanie wianków na wodę. Są przewidziane wianki, które łatwo pływają i są podświetlone. A te, które były tak pięknie uplecione, można sobie zabrać do domu.
JŚ: Ale tych atrakcji przecież w trakcie Wianków na Winnicy jest znacznie więcej, bo jest i dobre jedzonko, jest do spróbowania lokalne wino. Są też atrakcje muzyczne. Jak to będzie wyglądało w tym roku?
RB: Ja uważam, że jak jest coś dobrego i podoba się naszym gościom, to warto tego nie psuć. I podobnie jak w ubiegłych latach, będą też animacje dla dzieci, tak aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie. W tym roku zapowiada się, że chyba wyprosiliśmy może troszeczkę za dobrą pogodę, bo ta temperatura może być wysoka. Niemniej jednak winnica ma to do siebie, że możemy, jak tylko weźmiemy kocyk piknikowy ze sobą, to w cieniu wśród krzewów winorośli usiąść. Teren jest tak duży, że spokojnie można znaleźć miejsce dla siebie. Muzycznie główną osobą, która będzie z nami przez ten wieczór, to będzie Wojtek Jackowiec, ale i też będzie nowa dziewczyna, Ania, która się zaprezentuje podczas Wianków. Muzycznie na pewno będzie bardzo przyjemnie. Dla tych, którzy lubią sobie jeszcze popląsać, udostępnimy stodołę, w której będzie można potańczyć. Będzie sporo jedzenia regionalnego, degustacji, goście nie mogą być głodni, więc tych produktów będzie jeszcze więcej.
JŚ: Czy Wianki to jest dobry moment, żeby ewentualnie rozmawiać o uprawie winorośli, o tym, jak wino powstaje? Czy w trakcie takiego wydarzenia macie jako właściciele czas, żeby na takie pytania odpowiadać?
RB: Ja podczas wydarzenia spędzam ten czas właśnie z osobami odwiedzającymi, z gośćmi i często zdarza się, że ktoś mnie zapyta i odpowiem. Zdarza mi się też troszeczkę opowiedzieć na scenie. Nie o wszystkim mogę, ponieważ też nie chcemy naszych gości zanudzić, ale w podczas Wianków też sporo można się dowiedzieć.
Jak przekonują organizatorzy imprezy Wianki na Winnicy, wystarczy zabrać ze sobą dobry humor i koc piknikowy. Wydarzenie w sobotę, 27 czerwca, od godziny 16:00. Wstęp jest wolny.
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]
