Wakacyjny koszmar Rafała Maślaka. Model utknął na greckiej wyspie

Przechodząca przez Grację fala pożarów zaskoczyła wielu polskich turystów. Najgorzej jest na wyspie Rodos, która płonie od tygodnia. Wiele osób zostało tam uwięzionych i od kilku dni czeka na samolot powrotny do swojego kraju. Potężne upały i związane z nimi niedogodności nie oszczędzają tego lata całej Grecji. Przekonał się o tym Rafał Maślak, który wraz z żoną i przyjaciółmi postanowił spędzić wakacje na Krecie. Wczoraj mieli wrócić do Polski, ale ich lot został odwołany.

Rafał Maślak utknął w Grecji
Autor: Pixabay / Screen: Instagram/rafalmaslak/ Archiwum prywatne Rafał Maślak utknął na Krecie w Grecji

Rafał Maślak utknął w Grecji. Jego samolot został odwołany

Grecja nie okazała się w tym roku przyjaznym kierunkiem dla turystów. Potężne pożary, które pustoszą kraj, spowodowały, że wiele osób, również Polaków, stało się zakładnikami płonącej pułapki. Rodos płonie od blisko tygodnia, a ewakuacja objęła już ponad 30 tysięcy osób. Nigdy wcześniej w historii Grecji nie miano do czynienia z działaniami ratunkowymi na tak szeroką skalę. Mnóstwo turystów czeka na lot powrotny do swojego kraju. Niestety na razie jest to niemożliwe.

W szpony greckiej tragedii wpadł Rafał Maślak wraz z żoną Kamilę oraz przyjaciółmi. Spędzali wymarzone wakacje na Krecie, z których mieli wylecieć do Polski w niedzielę, 23 lipca. Jednak lot został odwołany, a model i jego bliscy utknęli w Grecji. Rafał Maślak w rozmowie z „Faktem” poinformował, że zostali zostawieni na pastwę losu, bez jakiejkolwiek pomocy w kraju, gdzie żar leje się z nieba, a jedna z tamtejszych wysp, Rodos, od kilku dni stoi w ogniu.

Początkowo nic nie wskazywało na to, że Rafał Maślak utknie na wyspie. Sytuacja zaczęła się komplikować, kiedy wraz z żoną Kamilą i znajomymi wsiedli na pokład samolotu.

— Widziałem, jak załoga nerwowo rozmawia w kabinie pilotów, coś sprawdzają. Okazało się, że jest usterka. Trzymali nas w samolocie chyba ze dwie godziny w ogromnym upale. Drzwi do samolotu były otwarte i nawet przez moment pojawiła się myśl, żeby po prostu stamtąd uciekać — powiedział Rafał Maślak w rozmowie z „Faktem”.

W końcu pasażerowie lotu powrotnego do kraju usłyszeli, że samolot nie poleci i muszą opuścić jego pokład.

— Nie mieliśmy żadnej informacji ani pomocy ze strony linii lotniczej, czy obsługi lotniska. Zostaliśmy pozostawieni sami sobie. Nasz grupa szybko zdecydowała, że poszukamy noclegu na własną rękę, ale całe rodziny z małymi dziećmi zostały na lotnisku, bez żadnej pomocy. Udało nam się znaleźć hotel, w którym spędziliśmy noc. Wykupiliśmy też na własny koszt lot do Poznania na poniedziałek 24 lipca. Później dopiero dostaliśmy informację od linii, że niezrealizowany wczorajszy lot, odbędzie się dzisiaj (24 lipca) o 14. — opowiada Rafał Maślak w rozmowie z „Faktem”.

Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]

Tragiczna sytuacja pożarowa w Grecji. Na pomoc ruszyli strażacy z Krakowa [GALERIA]

Jak dobrze pamiętasz najlepsze horrory ery VHS? Sprawdź się przed Halloween!
Pytanie 1 z 10
Kto zabija obozowiczów w kultowym slasherze „Piątek trzynastego” z 1980 roku?
Tragiczna sytuacja pożarowa w Grecji. Na pomoc ruszyli strażacy z Krakowa