Tarnów w Michelin! Szef kuchni zdradza, jak anonimowi inspektorzy oceniali restaurację

2026-06-02 12:35

Sukces tarnowskiej gastronomii. Po raz pierwszy w historii lokal z Tarnowa zyskał uznanie inspektorów i trafił do słynnego przewodnika kulinarnego Michelin. Sprawdź, co oceniali i co docenili inspektorzy.

  • Tarnów ma kulinarny powód do dumy! Restauracja Aurora, jako pierwsza w historii miasta, zdobyła prestiżowe wyróżnienie w słynnym przewodniku Michelin.
  • Szef kuchni zdradza: anonimowi inspektorzy oceniali smak, obsługę oraz stosunek jakości do ceny, co przesądziło o tym wyjątkowym sukcesie.
  • Odkryj, co zachwyciło krytyków i poznaj plany Aurory w walce o upragnioną gwiazdkę Michelin!

Twórcy restauracji Aurora w Tarnowie nie ukrywają ogromnej radości z tego osiągnięcia. Lokal, jako pierwszy w historii miasta, został doceniony przez inspektorów przewodnika kulinarnego Michelin i na specjalnej gali otrzymał wyróżnienie. - Chociaż nie jest to upragniona przez wszystkich szefów kuchni gwiazdka Michelin, to i tak jest to ogromny sukces – przekonuje szef kuchni Aurory – Grzegorz Lis:

- Nie do końca do nas to dociera w ogóle, że dostaliśmy to wyróżnienie. Ciężka praca przede wszystkim. Musieliśmy naprawdę dużo poświęcić temu, żeby się udało nam to zrobić. Też do końca nie spodziewaliśmy się tego, no bo jednak ciężko jest o to, żeby w ogóle do nas przyszli przedstawiciele Michelin. Pierwszy raz w historii Polski teraz jest ogólnopolska gala, bo kiedyś było zawężone tylko do największych miast. Sama gwiazdka to jest coś, co każdy kucharz, szef kuchni chciałby mieć w swoim portfolio, ale myśmy dostali wyróżnienie i też się bardzo z tego cieszymy. Inspektorzy przychodzą anonimowo i przychodzą kilka razy do restauracji. Nikt nie jest w stanie odróżnić go od normalnego klienta. Wiedzą, jak się zachowywać, żeby ich lokalnie nie rozpoznał. Zgłaszają się do nas już po tym, jak inspektorzy pierwszy raz byli. Wtedy piszą, że jesteśmy na ich celowniku. Przynajmniej trzy razy u nas byli, oceniali nas od stycznia – relacjonuje Grzegorz Lis.

POSŁUCHAJ: mówi Grzegorz Lis, szef kuchni restauracji Aurora w Tarnowie

Szef kuchni restauracji Aurora przyznaje, że już od najmłodszych lat włączał się w przygotowywanie posiłków w domu rodzinnym. Decyzję o kształceniu gastronomicznym podjął natomiast wzorując się na siostrze, która wcześniej wybrała ten zawód:

- Jak już poszedłem w tym kierunku, to stwierdziłem, że trzeba się rozwijać. Szkoła nie uczy wszystkiego, najwięcej doświadczenia dostaje się w pracy. Począwszy od wszystkich szefów kuchni, z którymi pracowałem, pod którymi przeszło się tę drogę do tego, żeby się udało takie wyróżnienie wielkie dostać. No bo to jest naprawdę wow, że takie coś dostaliśmy. Też chciałbym podziękować wszystkim szefom kuchni, z którymi współpracowałem kiedyś w przeszłości, którzy stanęli na mojej drodze, bo trafiłem też w życiu na dobrych ludzi, którzy po prostu dużo mnie nauczyli i przede wszystkim właśnie to też się liczy. I chęci. Przede wszystkim potrzebne są do tego chęci, bo nie wolno się poddać.

Podczas procesu oceny inspektorzy zamawiali szereg potraw, ale oprócz smaku i wyglądu oceniali również inne aspekty prowadzenia lokalu. Jednym z nich był stosunek jakości do ceny oferowanych dań. Jak podkreśla Grzegorz Lis, kluczem do sukcesu jest według niego praca zespołowa:

Grzegorz Lis - szef kuchni restauracji Aurora w Tarnowie

i

Autor: Justyna Świderska

- W zasadzie to główna praca tu jest kuchni, ale nie można powiedzieć, bo wszyscy na to się składają. Bardzo ważna jest czystość, bardzo ważna jest obsługa, znajomość karty, znajomość win, no i przede wszystkim jedzenie. Pewnego rodzaju presja to jest, ale będziemy robić swoje, żeby nadal dobrze karmić ludzi. Trzeba bardzo dużo pracować nad przepisami, żeby je ciągle poprawiać. Nawet teraz mamy nową kartę i cały czas poprawiamy te przepisy, żeby były lepsze. Tu jest cały czas praca. Jeżeli się zostanie na chwilę nawet w gastronomii w stagnacji, no to już stawka ucieka do przodu i my zostajemy w tyle. Także musimy cały czas pracować, bo to jest taki zawód, gdzie jednak trzeba iść za trendami.

Grzegorz Lis przyznaje, że gwiazdka Michelin to nagroda, o którą warto walczyć, zatem nie zamierza z niej rezygnować. Jego zdaniem fakt rozszerzenia wyróżnień Michelin również na mniejsze miasta to ogromna szansa dla restauratorów z Tarnowa. A więcej o pasji do gotowania i próbowania smaków świata w naszej rozmowie – POSŁUCHAJ PODCASTU.

Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]

Kultowe bajki lat 90. Jak dobrze je pamiętasz?
Pytanie 1 z 11
1. Jedną z kultowych bajek lat 90. są z pewnością „Flinstonowie”. Jak nazywało się prehistoryczne miasto, w którym toczyła się akcja serialu?
Flinstonowie