- Zbliża się 33. Kwesta na Starym Cmentarzu w Tarnowie, by ratować unikalne zabytkowe nagrobki przed zniszczeniem i zachować pamięć o historii regionu.
- Od 31 października do 2 listopada wolontariusze zbiorą fundusze, które pozwolą kontynuować renowację historycznych pomników.
- Mimo rosnących kwot zbiórek, koszty prac konserwatorskich też dynamicznie wzrastają, a 400 grobowców wciąż czeka na ratunek.
- Sprawdź, jak możesz dołączyć do tej ważnej inicjatywy i poznać fascynującą historię tarnowskiej nekropolii, starszej nawet od Powązek!
Proszą o hojność i datki. Przed nami 33. Kwesta na ratowanie zabytkowych nagrobków Starego Cmentarza w Tarnowie. Komitet Opieki nad najstarszą tarnowską nekropolią zaprasza do współpracy wszystkich chętnych do pomocy w zbiórce. Pieniądze są przeznaczane na remonty najstarszych i najbardziej zaniedbanych nagrobków. W ubiegłym roku udało się zebrać ponad 70 tysięcy złotych:
- Za pieniądze zebrane w ubiegłym roku udało się wyremontować grób Maksymiliana Grabowskiego. Myśmy go już pokazywali w zeszłym roku, bo on był już prawie gotowy, odbiór był w maju. Oprócz tego jeszcze Maria Gotfriejow, to jest taki nieduży grób w kwaterze powstańców, oraz grób rodziny Chodackich. To jest taki neogotycki nagrobek przy głównej alei, bardzo charakterystyczny z trójkątną nadstawką metalową. Warto go zobaczyć – mówi Ewa Filipów, prezes Komitetu Opieki nad Starym Cmentarzem w Tarnowie.
W tym roku kwestarze będą zbierać pieniądze przez trzy dni – zbiórka datków potrwa od 31 października do 2 listopada. W działania na rzecz ratowania zabytkowych nagrobków Starego Cmentarza w Tarnowie od lat angażują się artyści, lekarze, samorządowcy, dziennikarze, uczniowie, grupy rekonstrukcyjne i mieszkańcy Tarnowa. W sobotę, 31 października, na Starym Cmentarzu pierwsi kwestarze pojawią się o godzinie 9:00. W niedzielę, 1 listopada, zbiórka będzie prowadzona już od 8:00, a kwestarze z puszkami pojawią się na wszystkich tarnowskich nekropoliach. Z kolei 2 listopada akcję ponownie będzie można wesprzeć tylko na Starym Cmentarzu od 9:00.
- Nie zdajemy sobie sprawy, ile historii spoczywa na naszym starym cmentarzu. (…) Chcemy, żeby społeczeństwo, żeby goście, którzy do nas przyjeżdżają, zapoznali się z tą historią, którą my tutaj w Tarnowie mamy. Nasz cmentarz jest starszy od Powązek, starszy od Rakowic, ponieważ władze Tarnowa jako jedne z pierwszych wykonały polecenie cesarza o przeniesieniu terenów grzebalnych poza miasto. Zlikwidowano wtedy cmentarz przy katedrze, zlikwidowano cmentarz przy kościele na Burku, zlikwidowano wreszcie największy chyba wtedy teren grzebalny, tam gdzie dzisiaj jest Miejski Zarząd Cmentarzy, był kościół Bernardynów. Dzisiaj Bernardyni są tam, gdzie były siostry Bernardynki. To wszystko jest jedno wielkie cmentarzysko. Pierwszy biskup Tarnowski gdzieś jest tam pochowany właśnie przy ulicy Bernardyńskiej. A plusem dla naszego Starego Cmentarza było to, że biskup Janowski, drugi biskup Tarnowski, powiedział, że proszę mnie pochować na cmentarzu tym nowym - wtedy nowym - na Zabłociu i to spowodowało, że przekonali się ludzie, żeby pochówków dokonywać na cmentarzu, a nie na terenach przykościelnych, które zostały zlikwidowane - przypomina Tadeusz Mędzelowski z komitetu Opieki nad Starym Cmentarzem w Tarnowie.
Dotychczas Komitet Opieki nad Starym Cmentarzem w Tarnowie uratował przed zniszczeniem około 100 zabytkowych nagrobków. Praca jednak wydaje się nie mieć końca, bo niektóre z odrestaurowanych wcześniej grobowców, już wymagają poprawek. I chociaż z roku na rok kwoty zbierane podczas kolejnych kwest rosną, to równolegle wzrastają również koszty wykonania prac renowacyjnych.
- Na cmentarzu jest około 400 grobowców do remontu. Nie wiem, czy kiedyś uda nam się zebrać taką kwotę, żeby chociaż połowę z tego zrobić. W tej chwili około 100 nagrobków komitet opieki nad cmentarzem wyremontował. Ale są też grobowce, które raz odnowione, znowu się czyści, odnawia, robi się tam koło nich. Te najstarsze wymagają takiej pielęgnacji co parę lat. I to wszystko oczywiście też kosztuje. To, że zbieramy coraz więcej pieniędzy każdego roku, pobijamy jakby swój ubiegłoroczny rekord, nie znaczy, że my zrobimy dużo więcej, bo koszty remontów też rosną i nie wiem, czy nie szybciej nawet niż te nasze zbiórki. Cmentarz jest zabytkowy i w zasadzie wszystkie nagrobki wymagają konserwatora z uprawnieniami, wymagają programu konserwatorskiego, nie każdy może taki wykonać, zatwierdzenia przez konserwatora wojewódzkiego, określenia też niejednokrotnie zakresu prac czy skorygowania tego, co proponuje konserwator. Nie są to proste rzeczy – podkreśla prezes Ewa Filipów.
Na najstarszej tarnowskiej nekropolii trwają przygotowania do dnia Wszystkich Świętych. W prace porządkowe angażują się uczniowie szkół, którzy pod nadzorem nauczycieli i pracowników Miejskiego Zarządu Cmentarzy, uprzątają liście. Tymczasem przedstawiciele Komitetu opieki nad Starym Cmentarzem w Tarnowie apelują do odwiedzających o porządkowanie grobów również po listopadowym święcie. Zwykle po uroczystościach na wielu grobach pozostają zeschnięte kwiaty i wypalone znicze w dużych ilościach, których nikt nie usuwa.
Aby przybliżać historię i wielką wartość zabytków Starego Cmentarza w Tarnowie Komitet, wzorem ubiegłych lat, również w tym roku przygotował dla odwiedzających pamiątkowe widokówki i kartki. Będą mogli je otrzymać wszyscy chętni, nie tylko osoby, które zdecydują się na wsparcie Kwesty. Więcej o działalności Komitetu Opieki nad Starym Cmentarzem w Tarnowie oraz przygotowaniach do kolejnej Kwesty w naszej rozmowie – POSŁUCHAJ PODCASTU.
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]