Samotne drzwi pośrodku pustkowia. Skrywają tragiczną historię nieistniejącej wsi

2026-05-18 8:03

Kiedyś tętniło tu życie, a dziś po łąkach i pagórkach hula jedynie wiatr. Gdzieś na odludziu można odnaleźć tajemnicze drzwi do nieistniejącego świata. Choć brzmi to jak wstęp do baśni, w rzeczywistości jest to przejmujący ślad po dawnej społeczności.

Z dawnej, gwarnej osady ocalały wyłącznie skromne ślady przeszłości. Wśród dzikiej przyrody można dostrzec resztki fundamentów, zarośnięty cmentarz, stare jabłonie oraz nieliczne kapliczki. Obecnie w dawnej łemkowskiej miejscowości pojawiają się tylko nieliczni turyści oraz pasterze wypasający swoje stada owiec.

Historyczne zapiski wspominają o osadzie Długie już w 1581 i 1629 roku. Początkowo tereny te należały do rodu Stadnickich, a w późniejszym czasie przeszły w ręce rodziny Siemieńskich-Lewickich. Funkcjonował tu młyn, a wierni modlili się w lokalnej cerkwi.

Dramatyczny obrót spraw przyniósł wybuch I wojny światowej. Miejscowa ludność mocno ucierpiała w wyniku działań zbrojnych toczących się w tym rejonie. Sytuację pogorszyły masowe aresztowania, gdy w 1914 roku czternaście osób trafiło do obozu koncentracyjnego Thalerhof.

W latach dwudziestych ubiegłego stulecia mieszkańcy powrócili do prawosławia i wzniesiono nową świątynię. Według danych z 1936 roku, we wsi żyło stu pięćdziesięciu wyznawców tego obrządku oraz jedna rodzina romska. Kres istnienia osady nadszedł w 1945 roku, kiedy to wszystkich mieszkańców przymusowo wysiedlono na tereny dzisiejszej Ukrainy.

Instalacja artystyczna w opuszczonej wsi Długie

Na tle dzikiej natury samotne drzwi  robią ogromne wrażenie. Kiedy wędrowiec podejdzie bliżej i zapozna się z zapisaną tam historią, trudno opanować wzruszenie.

Po bezdrożach wędrujesz? Tylko pozornie...

Tymi słowami rozpoczyna się historyczny opis umieszczony bezpośrednio na instalacji, który potrafi wywołać ścisk w gardle.

Drzwi do nieistniejącego świata. Artystyczny projekt

Niezwykła koncepcja to dzieło artystki Natalii Hładyk. Identyczne, symboliczne wejścia do dawnych światów ustawiono łącznie w pięciu wyludnionych wsiach łemkowskich. Poza osadą Długie, instalacje można odnaleźć w Radocynie, Czarnem, Nieznajowej oraz Lipnej.

To idealny kierunek dla osób zmęczonych zatłoczonymi szlakami turystycznymi. Podróż w te rejony gwarantuje odkrycie zupełnie innej rzeczywistości i pozwala na własne oczy zobaczyć ocalałe resztki zapomnianego świata. Wskazówki dojazdu znajdują się poniżej.

Drzwi do nieistniejącej wsi Długie