Dramatyczne zdarzenie w Małopolsce. Śledztwo pod nadzorem prokuratury
Do zdarzenia doszło 30 maja przed godziną 20 na jednej z prywatnych posesji w gminie Łapanów. W domu odbywało się przyjęcie urodzinowe dziewięcioletniej dziewczynki, na które zaproszono rodzinę oraz znajomych wraz z dziećmi. Wśród gości znajdował się również trzyletni chłopiec, który przyszedł na uroczystość z rodzicami.
Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, dorośli przebywali w namiocie ustawionym na terenie posesji, natomiast dzieci bawiły się w ogrodzie. Teren posesji był rozległy, a w jego części znajdował się przydomowy staw o głębokości około jednego metra.
W pewnym momencie chłopiec znalazł się w wodzie. Został zauważony dopiero po chwili przez gospodarzy. Dziecko natychmiast wyciągnięto ze stawu — było nieprzytomne, jednak wykazywało funkcje życiowe. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, w tym straż pożarną, pogotowie ratunkowe oraz lekarza, który podjął reanimację. Do działań włączono także Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, które przetransportowało chłopca do szpitala w Krakowie.
W sprawie prowadzone jest śledztwo mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności zdarzenia, w tym tego, w jaki sposób dziecko znalazło się w stawie i czy było w tym czasie odpowiednio nadzorowane.
- Trzeba zwrócić uwagę, że jest to bardzo tragiczne zdarzenie. Ono ma charakter nieumyślny. Śledztwo prowadzone jest w kierunku art. 160, par. 2 Kodeksu Karnego. Za taki czyn przewidziana jest kara grzywny, kara ograniczenia wolności, a także kara pozbawienia wolności - przekazał w rozmowie z Radiem Eska Mieczysław Sienicki, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnowie.
W chwili wypadku rodzice dziecka byli trzeźwi. Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Bochni. Stan chłopca jako bardzo ciężki.
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]!