Pikieta przed Grupą Azoty. Pracownicy pytają o oszczędności i odprawy dla menedżerów
We wtorek, 22 września, przed siedzibą Grupy Azoty odbyła się pikieta pracowników. Uczestnicy pojawili się w kamizelkach odblaskowych i z gwizdkami, chcąc zwrócić uwagę na sytuację załogi oraz sposób prowadzenia polityki finansowej spółki.
Jak tłumaczyli, sprzeciwiają się obranej przez spółkę polityce oszczędnościowej. Ich zdaniem skutki ograniczania wydatków w największym stopniu ponoszą pracownicy najniższego szczebla i osoby o najniższych zarobkach.
- Zarabiam praktycznie najniższą krajową. Prezesi od czterech lat nie kiwnęli palcem, żeby poprawić tę sytuację. No, już dość mamy tego. Przecież praktycznie każdy z nas chce pracować, ale pracujemy za najniższą krajową. Grono kolegów pracuje w drugiej firmie albo gdzieś tam dorabia dorywczo, bo po prostu nie da się wyżyć za zarobki, które do tej pory mamy - mówił jeden z pikietujących.
To nie koniec zarzutów. Organizatorzy pikiety stwierdzili, że w trudnej sytuacji finansowej spółki na odprawy dla odchodzących menedżerów przeznaczane są miliony złotych. Protestujący zestawiali te wydatki z sytuacją pracowników, którym – jak wskazywali – odmawia się podwyżek.
Rzecznik prasowy Grupy Azoty Grzegorz Kulik podkreśla, że spółka rozumie pracowników i ma nadzieję, że uda się dojść do porozumienia.
- Rozumiemy i szanujemy frustrację pracowników, szczególnie że obecna trudna sytuacja Grupy Azoty trwa już długo i jest konsekwencją decyzji i procesów z przeszłości. Skutki finansowe tych decyzji ponosimy i będziemy jeszcze długo ponosić. W ramach trwającego sporu zbiorowego pozostajemy w dialogu ze stroną społeczną. Na piątek jesteśmy umówieni na kolejne rozmowy i liczymy na ich konstruktywny przebieg. Mamy nadzieję, że uda nam się wypracować kompromisowe rozwiązanie, które będzie odpowiadało na oczekiwania pracowników, a jednocześnie będzie możliwe do udźwignięcia przez spółkę i bezpieczne dla jej dalszego funkcjonowania.
Jednocześnie obecnie naszym wspólnym zadaniem jest odbudowa stabilności Grupy i stworzenie warunków do jej dalszego rozwoju. Temu też służy dzisiejsze Nadzwyczajne Walne Akcjonariuszy, które decyduje o emisji akcji skierowanej do Skarbu Państwa. Dzięki tym środkom będziemy mogli zmodernizować instalacje produkcyjne i tym samym poprawić działalność biznesową - podkreśla.
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]