- Policja w Tarnowie uderzyła w tytoniową szarą strefę, kończąc nielegalny proceder na terenie powiatu.
- Zatrzymano dwóch mężczyzn, przy których znaleziono ponad 43 tysiące sztuk papierosów bez znaków akcyzy.
- Nielegalna działalność naraziła Skarb Państwa na straty z tytułu niezapłaconych podatków na kwotę ponad 74 tys. zł.
- Dowiedz się, jaka surowa kara grozi zatrzymanym i co jeszcze zabezpieczyli przy nich funkcjonariusze.
- Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.
Uderzenie w szarą strefę
Działania przeprowadzili policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie. W dniu 30 lipca funkcjonariusze zatrzymali na terenie powiatu tarnowskiego dwóch mężczyzn w wieku 57 i 63 lat. Zostali oni ujęci w związku z podejrzeniem przewożenia i przechowywania wyrobów tytoniowych pochodzących z nielegalnego źródła.
W trakcie interwencji policjanci ujawnili i zabezpieczyli łącznie ponad 43 tysiące sztuk papierosów, które nie posiadały wymaganych polskich znaków skarbowych akcyzy.
Straty dla Skarbu Państwa i zabezpieczona gotówka
Jak wynika z ustaleń śledczych, działalność zatrzymanych naraziła Skarb Państwa na znaczne straty. Uszczuplenie należności z tytułu niezapłaconego podatku akcyzowego oszacowano na kwotę ponad 74 tysięcy złotych.
Podczas czynności procesowych funkcjonariusze ujawnili przy zatrzymanych także znaczne środki pieniężne w gotówce. Zostały one zabezpieczone na poczet grożącej mężczyznom kary grzywny oraz na pokrycie uszczupleń podatkowych. Ostateczną decyzję w sprawie zabezpieczonych pieniędzy podejmie prokurator nadzorujący postępowanie.
Co grozi zatrzymanym?
Obaj mężczyźni usłyszeli już zarzuty popełnienia przestępstwa skarbowego z art. 65 § 1 Kodeksu karnego skarbowego. Za wprowadzanie do obrotu wyrobów akcyzowych bez polskich znaków skarbowych grozi im wysoka kara grzywny, a nawet kara pozbawienia wolności. Sąd może również orzec o przepadku zabezpieczonego towaru na rzecz Skarbu Państwa.
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]!