- Tarnów przyjął Plan Ogólny, który na nowo ukształtuje przestrzeń miasta, wyznaczając strefy biznesowe, mieszkalne i zielone.
- Ten nowy akt prawa miejscowego zastąpi studium, wprowadzając od września istotne zmiany w zasadach zabudowy Tarnowa.
- Sprawdź, dlaczego mieszkańcy masowo ubiegają się o warunki zabudowy i czy Twoja działka wymaga zabezpieczenia przed nowymi regulacjami.
Plan Ogólny ma zastąpić dotychczas obowiązujące studium zagospodarowania przestrzennego, stając się aktem prawa miejscowego. Jego przyjęcie przez radnych poprzedziły konsultacje z mieszkańcami miasta. Dokument został podzielony na 700 stref i na 12 grup. Te grupy to między innymi zabudowa mieszkaniowa, usługowa, przemysłowa, też tereny zielone. Opracowanie Planu Ogólnego zostało oparte na wzorach matematycznych i danych przyszłościowych GUS-u, ściśle związanych z demografią. W oparciu o te prognozy obliczano gęstość zabudowy i planowano strefy. W trakcie opracowywania dokumentu konieczne były również konsultacje między innymi z Wodami Polskimi, PKP czy Lasami Państwowymi.
- Plan ogólny to jest realizacja naszych obowiązków ustawowych, aby studia kierunków i uwarunkowań zagospodarowania przestrzennego zastąpione zostały przez plany ogólne. Mamy czas do końca sierpnia na to, żeby one weszły w życie, czyli od 1 września. To jest obowiązek, który realizujemy na podstawie ustawy, w związku z tym jesteśmy do tego zobligowani. Cała procedura była żmudna, długa, transparentna, otwarta. Tych spotkań było bardzo dużo. Jest to w pewnym sensie rewolucyjna zmiana pod względem podejścia do zabudowy mieszkaniowej. Procent powierzchni, która może być zabudowana mieszkaniami, zmniejsza się. Jest określony prawem algorytm, który bierze pod uwagę również projekcje GUS-u co do liczby mieszkańców. My te potrzeby mieszkaniowe de facto w tych miejscach, które już są zabezpieczone planami miejscowymi, mamy na ponad 150 000 mieszkańców. A jak wiemy, jesteśmy miastem 100-tysięcznym. To, co ułatwia nam dzisiaj przyjęcie Planu Ogólnego, to jest fakt, że ponad 50% powierzchni miasta jest objęta planami miejscowymi, które są ważniejsze i są to plany, które wytyczają formę i sposób zagospodarowania przestrzeni w mieście. Ale to też jest okazja do tego, żeby na nowo przemyśleć na przykład strefę aktywności gospodarczej, poszerzyć miejsca, gdzie taka aktywność mogłaby się pojawić. To są też miejsca, które wskazują lokalizacje terenów uciążliwych, to znaczy terenów związanych na przykład z przetwarzaniem odpadów, które są czy na terenie Zakładów Azotowych, czy na terenie miasta przy ulicy Komunalnej, czy w innych miejscach, gdzie ta działalność jest prowadzona – przekonuje prezydent Tarnowa, Jakub Kwaśny.
Aby nie stracić w przyszłości możliwości zabudowy swoich działek w związku z wprowadzeniem zapisów Planu Ogólnego, mieszkańcy w ostatnich tygodniach występowali do urzędu miasta o wydanie tzw. „WZ-tek”, czyli warunków zabudowy. W ostatnim czasie zainteresowanie zdecydowanie wzrosło, a liczba wydawanych dokumentów podwoiła się. Można się o nie starać jeszcze do końca sierpnia. WZ-tki będą wydawane po analizie urbanistycznej, zgodnie z prawem na starych zasadach, ale liczy się data złożenia wniosku.
- Oczywiście, ustawodawca też przewidział, że te warunki zabudowy są określone w czasie i trzeba będzie tę aktywność inwestycyjną w tym zakresie rozpocząć w ciągu pięciu lat. Więc liczymy, że tutaj pojawi się nam sporo nowych zabudowań – dodaje prezydent Kwaśny.
Przyjęty przez tarnowskich radnych Plan Ogólny poszerza między innymi tereny inwestycyjne w okolicach zjazdów autostradowych.
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]