- Sąd skazał sześć osób za handel narkotykami w więzieniu.
- Organizatorem procederu miał być osadzony odbywający karę w Nowym Wiśniczu.
- Wyrok jest nieprawomocny, a strony zapowiadają apelacje.
- Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.
Przemycali narkotyki podczas widzeń. Sąd wydał pierwszy wyrok
Śledczy ustalili, że organizatorem całego procederu był Zbigniew M., odbywający w Nowym Wiśniczu karę ośmiu lat pozbawienia wolności. Mężczyzna miał korzystać z telefonu komórkowego przemyconego do zakładu karnego z pomocą skorumpowanego funkcjonariusza Służby Więziennej. Prokuratura zarzuciła również Zbigniewowi M. oraz Łukaszowi Z. sprzedaż narkotyków współosadzonym. Płatności za zamówienia miały trafiać na konto Izabeli H., która pozostawała na wolności i odpowiadała za przyjmowanie zamówień oraz organizowanie dostaw.
Sąd Okręgowy w Tarnowie wydał pierwszy, nieprawomocny wyrok w tej sprawie. Najwyższą karę usłyszał Zbigniew M., uznany za organizatora procederu. Został skazany na cztery i pół roku pozbawienia wolności.
- Pozostali oskarżeni również usłyszeli wyroki. Izabela H. została skazana na rok i trzy miesiące więzienia oraz grzywnę. Kamil S. otrzymał karę trzech lat pozbawienia wolności, Łukasz Z. – trzech lat, Dominik S. – roku i dwóch miesięcy, a Dominik J. – roku i dwóch miesięcy więzienia - mówi rzeczniczka Sądu Okręgowego w Tarnowie Małgorzata Stanisławczyk-Karpiel.
Polecany artykuł:
Z ustaleń śledczych wynika, że przestępczy proceder rozpoczął się w 2024 roku i trwał do lutego 2025 roku. Do Zakładu Karnego w Nowym Wiśniczu miały trafiać przede wszystkim mefedron, marihuana oraz arkusze papieru nasączone substancjami odurzającymi. Oprócz narkotyków do więzienia przemycano także telefony komórkowe.
Według prokuratury zakazane przedmioty były dostarczane podczas widzeń z osadzonymi, a część z nich miała trafiać do więźniów również w czasie opróżniania koszy na śmieci na terenie jednostki. Następnie narkotyki były sprzedawane innym skazanym.
To jednak nie kończy całej sprawy. Wątek dotyczący udziału byłego funkcjonariusza Służby Więziennej, który miał pomagać w przemycaniu zakazanych przedmiotów do zakładu karnego, nadal jest przedmiotem odrębnego śledztwa. Mężczyzna został wcześniej zwolniony ze służby.
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]