- W Jodłówce Tuchowskiej wilki zaatakowały zwierzęta gospodarskie.
- Wydano ostrzeżenie dla mieszkańców całej gminy Tuchów, a w szczególności dla terenów w paśmie Brzanki.
- Zaleca się zabezpieczenie zwierząt gospodarskich w budynkach oraz prowadzenie psów na smyczy.
Wilki zaatakowały stado zwierząt gospodarskich. Gmina ostrzega mieszkańców
W obliczu ataki wilków, władze gminy Tuchów przygotowały listę zaleceń, które mają na celu zminimalizowanie ryzyka kolejnych strat. Przede wszystkim, hodowcy i rolnicy zostali wezwani do podjęcia natychmiastowych działań. Kluczowe jest zabezpieczenie zwierząt gospodarskich poprzez wprowadzenie ich do zamkniętych budynków, takich jak stajnie czy obory, oraz bezwzględne zamykanie bram i furtek na noc. Ostrzeżenie dotyczy również mniejszych zwierząt. Urzędnicy apelują, by nie pozostawiać kur, królików i innych drobnych zwierząt bez nadzoru na otwartych przestrzeniach.
Szczególną ostrożność muszą zachować również właściciele psów. Zgodnie z komunikatem gminy, podczas spacerów należy prowadzić psy na krótkiej smyczy i nie pozwalać im na swobodne bieganie. Jest to szczególnie ważne na terenie pasma Brzanki oraz w porach największej aktywności drapieżników, czyli o zmierzchu i o świcie. W przypadku, gdyby mimo wszystko doszło do zranienia zwierzęcia domowego, należy niezwłocznie skontaktować się z lekarzem weterynarii.
Co robić w przypadku spotkania z wilkiem? Urzędnicy apelują
Władze gminy Tuchów podkreślają, jak ważne jest odpowiednie zachowanie w przypadku bezpośredniego kontaktu z dzikimi zwierzętami. Podstawowa zasada jest prosta: pod żadnym pozorem nie wolno zbliżać się do wilków. Nawet jeśli osobnik wydaje się ranny lub osłabiony, należy zachować bezpieczny dystans i nie podejmować prób pomocy na własną rękę. Każdy przypadek ataku lub nawet samej obserwacji wilków w pobliżu zabudowań należy bezzwłocznie zgłaszać na numer alarmowy 112. Szybka reakcja i poinformowanie odpowiednich służb może zapobiec kolejnym niebezpiecznym sytuacjom.
Urzędnicy zalecają także stosowanie dodatkowych środków ostrożności, takich jak instalacja dodatkowego oświetlenia w pobliżu zagród i budynków gospodarskich, które może odstraszyć drapieżniki. - Prosimy o przekazywanie informacji dalej oraz o zachowanie wzmożonej czujności w najbliższym czasie – apelują władze w komunikacie. Sytuacja jest monitorowana, jednak odpowiedzialność za bezpośrednie bezpieczeństwo spoczywa teraz w dużej mierze na samych mieszkańcach.