- Koszykarka z USA grająca w Polsce musiała opuścić kraj.
- Przekroczyła legalny pobyt o 48 dni, za co została wydalona i dostała zakaz wjazdu.
- Dlaczego jej próba legalizacji pobytu się nie powiodła?
- Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.
Kontrola koszykarki i decyzja o wydaleniu
Decyzja o zobowiązaniu amerykańskiej sportsmenki do powrotu jest wynikiem kontroli przeprowadzonej przez funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej w Tarnowie. Jak poinformowała Justyna Drożdż z zespołu prasowego Karpackiego Oddziału Straży Granicznej, w trakcie weryfikacji legalności pobytu ustalono, że zawodniczka przebywała na terytorium strefy Schengen o 48 dni dłużej niż pozwalały na to przepisy.
W konsekwencji komendant placówki wydał decyzję administracyjną, która zobowiązuje 32-latkę do powrotu do USA. Dodatkowo, nałożono na nią zakaz ponownego wjazdu na terytorium Polski oraz innych państw obszaru Schengen na okres sześciu miesięcy.
Nieudana próba legalizacji pobytu
Jak wynika z informacji przekazanych przez Straż Graniczną, koszykarka próbowała zalegalizować swój pobyt w Polsce. Złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy do wojewody, jednak dokumentacja została pozostawiona bez rozpoznania. Oznacza to, że z przyczyn formalnych wniosek nie został skutecznie procedowany, a pobyt zawodniczki po upływie 90 dni stał się nielegalny.
Brak skutecznego zalegalizowania pobytu stał się bezpośrednią podstawą do podjęcia działań przez Straż Graniczną.
Przepisy nie robią wyjątków
Przedstawicielka SG podkreśliła, że przepisy migracyjne dotyczą wszystkich cudzoziemców, niezależnie od ich profesji. "Nie chodzi tu o surowość czy brak dobrej woli służb – to konsekwencja obowiązujących przepisów migracyjnych" – zaznaczyła Justyna Drożdż, porównując skutki zaniedbań administracyjnych do kontuzji kluczowego gracza.
Zgodnie z obowiązującym prawem, obywatele Stanów Zjednoczonych mogą przebywać w strefie Schengen w ramach ruchu bezwizowego przez maksymalnie 90 dni w każdym 180-dniowym okresie. Po przekroczeniu tego limitu pobyt staje się nielegalny.
Straż Graniczna przypomina, że na klubach sportowych zatrudniających zawodników spoza Unii Europejskiej spoczywa obowiązek dopilnowania wszelkich formalności związanych z legalnością ich pobytu i pracy.
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]!