- Dramatyczne zdarzenie w Jadownikach: 23-latka trafiła do szpitala po zasłabnięciu, które ujawniło ukryte zagrożenie w jej domu.
- Służby potwierdziły wysokie stężenie tlenku węgla, przypominając, dlaczego czad nazywany jest "cichym zabójcą".
- Nie ignoruj sygnałów: poznaj kluczowe objawy zatrucia i sprawdź, jak skutecznie ochronić siebie oraz bliskich przed niewidzialnym zagrożeniem.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w środę wieczorem, 4 listopada 2026, w Jadownikach koło Brzeska. Około godziny 21:00 lokatorzy budynku jednorodzinnego przy ulicy Wincentego Witosa zgłosili służbom zasłabnięcie w łazience 23-letniej kobiety. Na miejsce udali się strażacy, którzy natychmiast sprawdzili poziom tlenku węgla w pomieszczeniach:
- Jak się okazało, wewnątrz budynku ujawniono znaczne ilości tlenku węgla, który bezpośrednio spowodował zagrożenie zdrowia i życia 23-letniej kobiety. Wszyscy mieszkańcy tego budynku zostali pouczeni, opuścili budynek a mieszkanie zostało intensywnie przewietrzone. Wydano odpowiednie zalecenia celem przeglądu instalacji grzewczej oraz przede wszystkim urządzenia grzewczego. Jedna osoba została zabrana do szpitala. Pozostałe osoby, które były przytomne, otrzymały zalecenie, aby samodzielnie udały się do szpitala. Nie mamy informacji, czy skorzystali z tej możliwości – relacjonuje kpt. Dominik Machał, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej w Brzesku.
Strażacy przypominają, że czad nazywany jest „cichym zabójcą”, ponieważ żaden z ludzkich zmysłów nie potrafi wykryć jego obecności w pomieszczeniu. Dlatego, jak co roku o tej porze, służby apelują o instalowanie czujników tlenku węgla.
- Od października prowadzimy kampanię "Czujka na straży bezpieczeństwa" i zachęcamy do tego, żeby wyposażać budynki w czujki tlenku węgla oraz czujki dymu. Żeby one były zamontowane w odpowiedni sposób, żeby regularnie weryfikować, czy działają. Jeśli wysyłają jakiś komunikat, wezwać kogoś, kto zobaczy na to urządzenie. Również zachęcamy do tego, aby zapraszać kominiarzy do swoich domów. Ten sezon grzewczy może być intensywny i nie chcemy, żeby statystyki w zakresie osób poszkodowanych lub osób, które straciły życie, wzrosły.
Kapitan Dominik Machał z PSP w Brzesku przypomina, że w ciasnych pomieszczeniach stężenie czadu bardzo szybko rośnie i często nie możemy odpowiednio zareagować. Czujność powinno wzbudzić złe samopoczucie: nudności, bóle i zawroty głowy. W takiej sytuacji należy powiadomić służby, otworzyć okna i opuścić pomieszczenie.
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]