- Na drodze wojewódzkiej w Kończyskach doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia, w którym samochód po uderzeniu w słup wylądował na dachu.
- Sprawca porzucił rozbity pojazd i uciekł, jednak policjanci szybko go odnaleźli – okazało się, że 50-letni kierowca był nietrzeźwy.
- Funkcjonariusze wraz z psem tropiącym rozpoczęli poszukiwania uciekiniera. Zobacz, gdzie mężczyzna próbował się ukryć i co mu teraz grozi.
- Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.
Poranne zgłoszenie od przypadkowego kierowcy
Jak informuje aspirant Joanna Dychtoń z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie, zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło we wtorek, 27 października 2026 roku, około godziny 6:20. Przejeżdżający drogą wojewódzką DW 980 w kierunku na Zakliczyn kierowca zauważył leżący poza jezdnią, przewrócony na dach pojazd.
- Z relacji świadka wynikało, że wewnątrz uszkodzonego samochodu nikogo nie ma. Zauważył on również, że bezpośrednio przed miejscem, gdzie auto wypadło z drogi, znajduje się uszkodzony przydrożny słup, co może wskazywać na przebieg zdarzenia - powiedziała w rozmowie z Radiem ESKA Tarnów asp. Dychtoń.
Poszukiwania kierowcy
Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji oraz przewodnika z psem tropiącym w celu przeszukania terenu. Wstępne czynności pozwoliły ustalić właściciela pojazdu. Okazało się, że jest to osoba zamieszkująca poza powiatem tarnowskim. Skierowani pod jej adres funkcjonariusze nikogo nie zastali.
Równolegle trwały intensywne działania w rejonie zdarzenia, mające na celu odnalezienie osoby, która mogła kierować pojazdem i potrzebować pomocy medycznej.
Finał policyjnych działań
W wyniku pracy operacyjnej policjanci zlokalizowali kierującego na terenie jednej z pobliskich posesji. Był to około 50-letni mieszkaniec powiatu gorlickiego. Mężczyzna przyznał się funkcjonariuszom do kierowania pojazdem w chwili zdarzenia.
Badanie alkomatem wykazało, że był on nietrzeźwy. Z uwagi na odniesiony w wypadku uraz głowy, został przetransportowany do szpitala. Uszkodzony samochód został zabezpieczony na policyjnym parkingu. Obecnie prowadzone są dalsze czynności, które pozwolą ustalić dokładne przyczyny i okoliczności tego zdarzenia.
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]!