Piesi w Tarnowie ignorują zakazy! Policja ostrzega: „Będą bardziej restrykcyjne zachowania”

2026-10-22 14:58

Mija tydzień od wprowadzenia nowej organizacji ruchu na skrzyżowaniu ulic Krakowska – Narutowicza – Sikorskiego w Tarnowie. Jak w nowej rzeczywistości radzą sobie kierowcy i piesi, dla których też sporo się zmieniło? Sprawdzamy to w Wydziale Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.

  • W Tarnowie, tydzień po wprowadzeniu nowej organizacji ruchu na skrzyżowaniu Krakowska – Narutowicza – Sikorskiego, kierowcy i piesi zmagają się z adaptacją.
  • Kierowcy ignorują oznakowanie, jeżdżąc na pamięć, a piesi ryzykują, przechodząc w niedozwolonych miejscach, co stwarza zagrożenie.
  • Policja zapowiada restrykcyjne działania. Sprawdź, co jeszcze musisz wiedzieć, by uniknąć problemów!

Część kierowców jeździ na pamięć ignorując znaki, a piesi przechodzą w niedozwolonych miejscach. Takie są wyniki obserwacji, jakie poczynili policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego w Tarnowie, po wprowadzeniu zmienionej organizacji ruchu w rejonie ronda przy dawnym Owintarze. Powodem wprowadzenia zmian jest rozpoczęcie przed tygodniem prac przy przebudowie skrzyżowania Krakowska – Narutowicza – Sikorskiego. Przypomnijmy, wjazd w ulicę Sikorskiego został zamknięty, podobnie jak w ulicę Krakowską na górnym odcinku. Dwukierunkowy ruch odbywa się wyłącznie z ulicy Krakowskiej w Narutowicza.

- Kierowcy, zwłaszcza ci starsi, mają problemy z szybkim zorientowaniem się jak na nowo ten ruch został zorganizowany. Młodsi tutaj wykazują większą koordynację i staraliśmy się każdej grupie uczestników, zarówno pieszych, jak i starszych z tymi trudnościami pomóc. Jeśli chodzi o ruch w godzinach szczytu, jest to porównywalne do rozwiązań, które były przed zmianami organizacji ruchu. Natomiast jeśli powstają jakieś zatory, są krótkotrwałe i faktycznie właśnie w godzinach szczytu – zauważa podinspektor Zofia Kukla, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.

POSŁUCHAJ: Zofia Kukla z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Tarnowie ocenia skutki zmiany organizacji ruchu

Od momentu wprowadzenia zmian kierowcy wciąż wybierają najlepsze dla siebie trasy przejazdu. Sporo zmotoryzowanych, zwłaszcza w popołudniowych godzinach szczytu komunikacyjnego, wybiera ulicę Pułaskiego, która zaczyna się wtedy korkować. Policjanci zwracają jednak uwagę, że część kierowców jeszcze jeździ na pamięć ignorując znaki:

- Ulica Krakowska od skrzyżowania z ulicą Krasińskiego jest jednokierunkowa. I w momencie dojazdu do skrzyżowania Krakowskiej z Narutowicza na tym etapie prac zaistniała możliwość wydzielenia pasów, tak aby oddzielny pas był przeznaczony dla osób, które jadą na wprost ulicą Krakowską, a oddzielny pas był przeznaczony do lewoskrętu. Jest to rozwiązanie możliwe na tym etapie, ponieważ jeszcze nie są tam prowadzone prace budowlane. Natomiast docelowo z powrotem będzie już tylko i wyłącznie jeden pas. Na tym etapie osoby, które z ulicy Krakowskiej wjeżdżały na lewo na Narutowicza, zatrzymując się na środku pasa, powodowały zatrzymanie całego ruchu. Dlatego też wprowadzenie takiego rozwiązania usprawniło wyjazd z ulicy Krakowskiej – wyjaśnia naczelnik Kukla.

Mundurowi z Wydziału Ruchu Drogowego zawnioskowali też uzupełnienie oznakowania informującego kierowców o zakazie wjazdu z dotychczasowego ronda w górę ulicy Krakowskiej. Wykonawca przebudowy uwzględnił dołożenie dodatkowego znaku B2, a więc zakazu wjazdu na ulicę Krakowską, tak żeby był bardziej dostrzegalny, na poziomie wzroku kierowców, którzy chcieliby wjechać w tę ulicę pod prąd. Problematyczna okazał się również zmiana pierwszeństwa przejazdu na skrzyżowaniu Krakowskiej i Krasińskiego. Wcześniej pierwszeństwo mieli jadący Krakowską, teraz trzeba go ustąpić wyjeżdżającym z ulicy Krasińskiego. Tymczasem o ile oznakowanie dotyczące ruchu pojazdów zostało już w całości rozlokowane i wymalowane na jezdniach, to nie zakończono jeszcze działań związanych z organizacją i ograniczeniem ruchu pieszych:

- Na przykład nie ma siatek, które będą całkowicie uniemożliwiały poruszanie się osobom postronnym po terenie budowy. (…) Notujemy sporo sytuacji, w których piesi próbują przekraczać jezdnię w miejscach niedozwolonych. Rozmawiamy z tymi pieszymi, pytamy ich dlaczego decydują się na takie rozwiązania. Zazwyczaj są to osoby starsze, dla których informacja, że muszą udać się na znacznie w tej chwili oddalone od centrum przejście z sygnalizacją świetlną, stanowi pewną trudność, zwłaszcza jeżeli są to osoby, które mają problemy z poruszaniem się. Tłumaczymy, wskazujemy te rozwiązania, z których należy w tej chwili korzystać. Wkrótce po założeniu siatki budowlanej oddzielającej tereny, na których prowadzone są prace, takie przejście pieszych będzie już całkowicie niemożliwe. (...) Na chwilę obecną cały czas obserwujemy, staramy się stosować pouczenia. Natomiast jeżeli będzie to już etap zakończony, zamknięte przejścia, to jeżeli będzie to powodowało zagrożenia bezpieczeństwa, to piesi mogą się spodziewać z naszej strony bardziej restrykcyjnych zachowań – zapowiada podinspektor Zofia Kukla.

Przypomnijmy, przebudowa ronda przy dawnym Owintarze w Tarnowie ma potrwać około roku. W ramach planowanej inwestycji ma powstać rondo turbinowe z dwoma pasami ruchu, buspasy, nowe oświetlenie oraz oddzielne ciągi dla pieszych i rowerzystów. Zaplanowano także budowę nowoczesnego przejścia podziemnego w okolicach Centrum Handlowego „Świt”. Przebudowane zostaną także dwa przystanki w rejonie „Świtu”. Więcej w naszej rozmowie – POSŁUCHAJ PODCASTU.

Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]

Krótki QUIZ na szybkie myślenie. Tylko genialne umysły zdobędą 10/10!
Pytanie 1 z 10
Jeśli pięć kosiarek kosi pięć trawników w ciągu pięciu minut, to ile czasu potrzebuje jedna kosiarka, aby skosić jeden trawnik?
 

ROLKI